Salon z wiklinową sofą otoczona roślinami doniczkowymi

Draceny to niezwykle wdzięczne rośliny – nie dość, że kuszą ciekawym, egzotycznym wyglądem, to jeszcze ich uprawa jest bardzo prosta, a one same wybaczają wiele błędów domorosłym hodowcom. Świetnie sprawdzają się w domowych warunkach! Dzisiaj dowiesz się, co zyskasz dzięki zaproszeniu ich do swojego domu, jak je pielęgnować i jakie są nasze ulubione odmiany. Zaczynajmy!

Draceny: dlaczego warto?

Rośliny w donicach umieszczone w kluczowych miejscach wnętrza nie tylko je upiększają i dodają elektryzującej energii, ale również wpływają pozytywnie na samopoczucie! Badania wykazały, że dracena wpływa na poprawę jakości powietrza w pomieszczeniu. Neutralizuje ona zanieczyszczenia i absorbuje szkodliwe związki, takie jak formaldehydy, dlatego jest to idealna kwiaty do sypialni. To mało? Wystarczy rzut oka na jej ozdobne, wyjątkowe liście i ładny pokrój, by z miejsca się w niej zakochać!

Draceny – najpopularniejsze odmiany do domu

Draceny to sukulenty, które w naturze spotkać można w Azji, Afryce, Australii czy Ameryce Północnej. Jej poszczególne odmiany różnią się między sobą wyglądem, wielkością, kolorem czy upodobaniami. Które z nich to nasze ulubione rośliny do domu?

  1. Dracena smocza

    Nazywana także drzewem smokowym, wyróżnia się grubym, wysokim, zdrewniałym pniem zwieńczonym całym wachlarzem zielonych liści. To jeden z naszych zdecydowanych faworytów, który świetnie sprawdza się większych wnętrzach i jest łatwy w uprawie. Starsze draceny smocze potrafią nawet zakwitnąć dużymi, białymi kwiatami!

  2. Dracena odwrcona

    Figurująca również pod łacińską nazwą dracaena reflexa to idealny do domu gatunek draceny dorastający do około metra wysokości. Charakteryzuje się nieco podwiniętymi, bardzo efektownymi i niezwykle gęstymi liśćmi o szerokości około 2-3 centymetrów. To ciepłolubna roślina, której jednak nie powinno wystawiać się na bezpośrednie nasłonecznienie.

  3. Dracena odwrócona

    Figurująca również pod łacińską nazwą dracaena reflexa to idealny do domu gatunek draceny dorastający do około metra wysokości. Charakteryzuje się nieco podwiniętymi, bardzo efektownymi i niezwykle gęstymi liśćmi o szerokości około 2-3 centymetrów. To ciepłolubna roślina, której jednak nie powinno wystawiać się na bezpośrednie nasłonecznienie.

  4. Dracena wonna

    Czyli draceana frangrans, to afrykańska odmiana draceny kusząca swoimi grubymi, mięsistymi wręcz pędami. Jej szerokie, kremowo-zielone liście dorastają nawet do metra długości, a sama roślina w domowej uprawie dorasta po wielu latach nawet do 2 metrów wysokości. Swoją nazwę zawdzięcza zielonawym, intensywnie pachnącym kwiatom. Niestety, te wyrastają głównie na dracenach dziko żyjących.

  5. Dracena Sandera

    Ten gatunek często bywa nazywany „Lucky Bamboo” i chociaż bambusem de facto nie jest, to wystarczy się jej przyjrzeć, by zrozumieć ten osobliwy przydomek. Jej grube, sztywne, wyraźnie złożone z wielu części pędy zwieńczone są wachlarzem złożonym z soczyście zielonych liści. Uprawia się ją albo w doniczce, albo tak zwanie hydroponicznie – czyli zanurzając zielony, sztywny i skręcony spiralnie pęd w wodzie. To z pewnością najbardziej osobliwa z prezentowanych dracen!

  6. Dracena obrzeżona

    To jeden z najpopularniejszych gatunków, czyli Draceana marginata. Jego charakterystyczną cechą są ostre, cieniutkie liście, które rozkładają się pióropuszem ze sztywnych pędów. To właśnie ten zdrewniały, rozgałęziający się dwu-czterokrotnie jest najbardziej charakterystycznym z jej elementów. W warunkach domowych może urosnąć nawet do 5 metrów wysokości!

Szukasz idealnej rośliny do Twoich wnętrz? Dowiedz się więcej o:

Draceny: warunki domowej uprawy

Salon z żółtą sofą z aksamitu otoczona roślinami i motywami roślinnymi

Masz już swoją dracenę? Mimo, że roślina ta wiele wybacza, to jest kilka aspektów, na które należy zwrócić uwagę planując jej domową hodowlę. O czym należy pomyśleć?

Nasłonecznienie

Draceny lubią jasne miejsca, ale nie mogą stać w ostrym słońcu, które może poparzyć ich liście. Pamiętaj jednak, że w cieniu nie będą zdrowo rosnąć. Uwaga! Najwięcej słońca potrzebują odmiany o barwnych liściach!

Temperatura

Ciepło zdecydowanie jest żywiołem dracen. Temperatura w pomieszczeniu, w którym są uprawiane, nie powinna nigdy spadać poniżej 13 stopni Celsjusza, a latem wynosić optymalną temperaturę zapewniającą jej wzrost, czyli 21 stopni.

Doniczki dla draceny

Rośliny te nie mają specyficznych wymagań dotyczących doniczek, ale z zasady powinno się je przesadzać do większych co rok – przynajmniej młode osobniki. Każda nowa doniczka powinna być tylko odrobinę większa od poprzedniej.

Stanowisko

Draceny lubią dobrze oświetlone stanowisko, dlatego świetnie sprawdzą się jako rośliny do biura lub sypialniszczególnie z dobrym dostępem do słońca przez cały dzień. Ich niezwykła uroda doda wnętrzu elektryzującej energii, nie przytłaczając jednocześnie pomieszczenia

Podlewanie

Twoja dracena z pewnością będzie Ci wdzięczna za wilgotne podłoże. Warto pamiętać, że nie oznacza to jednakże „mokrych stóp”, czyli stania w wodzie. Najlepszym rozwiązaniem będzie obfite jej podlanie, odczekanie około pół godziny i następnie odlanie nadmiaru wody z podstawki. Tym sposobem będziesz wiedzieć, że przyjęła dostatecznie dużo wody!

Nawożenie i przesadzanie

Do nawożenia dracen wystarczy użyć nawozu uniwersalnego do roślin ozdobnych. Dobrze sprawdzi się ten w formie płynnej, który wystarczy zastosować podczas podlewania. Oczywiście, możesz też użyć nawozu w tradycyjnej formie. Latem i wiosną powinno nawozić się ją co 6 tygodni, podczas jesieni i zimy zaś wcale. Jeśli chodzi o przesadzanie, to powinno się to robić co rok w przypadku małych dracen, a co 2-3 lata w przypadku starszych osobników. Pamiętaj również, by przesadzić ją bezpośrednio po zakupie, by dopasować doniczkę i ziemię. Na przesadzanie najlepszą porą jest wiosna.

Najczęstsze choroby draceny

Dracena w zbliżeniu

Chociaż jest bardzo odporna i dracenie zdarza się zachorować. Poniżej znajdziesz listę najpopularniejszych przypadłości, które mogą dotknąć Twoją roślinę.

  • Zrzucanie liści – Jeśli zauważysz, że wiele liści żółknie i odpada, może to być skutkiem niedostatecznie wilgotnego powietrza. Do innych możliwych przyczyn należą zbyt niska temperatura lub narażenie rośliny na gwałtowne jej zmiany.
  • Brązowiejące krawędzie – Zasychanie końcówek liści, które stają się brązowe, suche i kruszące się mogą być spowodowane niedostatecznym dostarczeniem wody. Spróbuj nieco bardziej obficie ją podlewać lub dodatkowo zraszać liście.
  • Małe i zniekształcone liście – Niewielkie, blednące, słabo wybarwione liście mogą być skutkiem tego, że stopień nasłonecznienia rośliny jest niewystarczający. Przestaw ją w miejsce, gdzie będzie miała większy kontakt ze słońcem.
  • Brązowe plamy z szarym nalotem – Występowanie plam na liściach draceny może mieć związek z grzybem, który zaatakował jej liście. Masz ten problem, jeśli na dolnych liściach rośliny pojawiły się brązowiejące, nieregularne plamy z widocznym szarym nalotem zarodników grzyba. Usuń wszystkie zainfekowane liście i wstrzymaj się jakiś czas ze zraszaniem rośliny.

Codzienna pielęgnacja draceny

Zapewniłeś swojej dracenie idealne warunki do wzrostu? To świetnie! Warto jednak pamiętać o jej codziennej pielęgnacji, która pozwoli jej zdrowo rosnąć i cieszyć się ze środowiska, które jej wytworzyłeś. Chociaż draceny jako takie zwykle dobrze znoszą trudne warunki, to warto co jakiś czas spryskać liście rośliny.

Z pewnością odwdzięczy się ona za to soczyście zielonymi liśćmi i jeszcze zdrowszym wyglądem. To szczególnie ważne zimą, gdy sezon grzewczy w pełni. Pamiętaj również o jej higienie – szerokie liście warto co jakiś czas przetrzeć wilgotną szmatką z kurzu.

Draceny nie mają przed Tobą tajemnic, a jedna z nich z pewnością niedługo zagości w Twoim domu. A może już jesteś szczęśliwym jej posiadaczem? Koniecznie daj nam znać i zarejestruj się na Westwing, byśmy mogli pozostać w kontakcie! Dzięki temu nie przegapisz naszej codziennej dawki aranżacyjnych inspiracji, najlepszych poradników i ofert dla pięknego domu. A teraz… niech się zieleni!