kefir nalewany do szklanki

Niektórzy nazywają go białym złotem. Ten mleczny napój jest nie tylko pyszny, ale bardzo zdrowy, a do tego niskokaloryczny i fantastycznie orzeźwiający. Po prostu wymarzony na lato. Jego właściwości nie trzeba zachwalać – każdy zna ten charakterystyczny, lekko kwaskowy musujący smak. Ale czy wiecie jak powstaje kefir, z czego jeszcze, poza tradycyjnym krowim mlekiem, można go wykonać i jak łatwo zrobić go samemu? My wiemy, bo zapytaliśmy o to naszego dietetyka. Przeczytajcie, czego się dowiedzieliśmy.

Czym jest kefir?

Kiedy byłeś mały, pewnie nie raz babcia podsuwała ci gęste mleko do wypicia. Zwłaszcza po chorobie, bo po co łykać probiotyk w tabletkach, skoro kefir świetnie go zastępuje. Nie każdy z nas go lubił, bo trochę szczypał w język, a lekko sfermentowany zapach i kwaskowaty smak niekoniecznie zachęcał do wypicia. Dziś, kiedy świat oszalał na punkcie superfoods i zdrowych napojów takich jak matcha, odkrywamy też na nowo kefir. I słusznie, bo jest bardzo zdrowy i pyszny. A czym właściwie jest? To nic innego jak napój z mleka. Podobno już w czasach starożytności Ormianie doprowadzali „białe złoto” do fermentacji, by po wypiciu lepiej się „poczuć” m.in. dzięki wytrącającej się  niewielkiej ilości alkoholu. W czystej postaci kefir pochodzi z Kaukazu. Tamtejsi pasterze owiec przelewali mleko do skórzanych worków i wieszali je w pobliżu drzwi. Po co? Bo każdy, kto wchodził niechcący trącał worek, przez co mleko i dodawane do niego ziarna kefirowe, dobrze się mieszały. Na większą skalę skórzane worki zastępowano dębowymi beczkami i w ten tradycyjny sposób przez długi czas wyrabiano słynne kwaśne mleko. Legenda głosi, że było ono darem proroka Mahometa dla tamtejszej ludności jako napój rozkoszy, szczęścia i symbol długowieczności. Dlatego często nazywany był „prosem proroka”. Nazwa kefir pochodzi od tureckich słów: „keyif” (radość) i „kopur” (pianka). Nic dziwnego – w końcu poprawia on humor, a dokładnie prace jelit, w których produkowana jest serotonina, czyli hormon szczęścia. Do Europy dotarł na początku XX wieku. Ciekawostką jest fakt, że największą popularnością kefir cieszy się w Rosji i… w Polsce. Pierwsze grzybki kefirowe przywiozła do nas z Gruzji Klaudia Sigalina, która założyła w Warszawie, na ul. Królewskiej, pierwszy specjalny zakład kefirowy.

Kefir – poznaj jego właściwości

Chociaż ma prosty skład, pomaga na wiele dolegliwości. Wystarczy wypić szklankę dziennie by od razu lepiej się poczuć. Kefir wpływa na zdrowie, samopoczucie, a nawet na urodę. Posiada mnóstwo mikroelementów i witamin, które poprawiają funkcjonowanie organizmu. Przede wszystkim kwas foliowy, dlatego zalecany jest przyszłym mamom. Witaminy z grupy B, które regulują pracę serca, oraz liczne aminokwasy. No i jest nieocenionym  źródłem białka, które jak wiadomo, buduje mięśnie i kości chroniąc przed osteoporozą. Uprawiasz regularnie sport? Pij kefir, a pozbędziesz się zakwasów po treningu. Mleczny napój to także wspaniały suplement diety mający wpływ na poprawę wyglądu włosów – zawiera sporą ilość biotyny hamującej ich wypadanie i wpływającej na gęstość. No i najważniejsze – kefir wspomaga procesy trawienne, usprawnia pracę jelit i reguluje ich florę, dzięki enzymom oraz bakteriom probiotycznym.

Dlaczego warto pić kefir?

Chyba każdy próbował kefir z młodymi ziemniakami i koperkiem. Ale może on być też składnikiem innych dań. Na śniadanie sprawdzi się musli zalane kefirem – dodaj nasiona chia, jagody acai, jagody goji, i polej wszystko miodem manuka. Będzie pysznie i zdrowo! Na lunch jako dodatek do sałatki – dodaj do komosy ryżowej jarmuż, pomidorki koktajlowe, zdrowe algi i polej wszystko kefirem z sokiem ze świeżo wyciśniętej cytryny i ziołami. W upalne dni zastąpi klasyczną zupę, jeśli na jego bazie zrobisz pyszny chłodnik. Możesz też wykorzystać go do koktajli zamiast jogurtu, miksując z owocami.

Pij go jak lubisz, w dowolnej postaci, a szybko zobaczysz efekty, bo kefir:

  • Redukuje cholesterol i usuwa miękkie złogi wapnia, które osiadają w tętnicach, żyłach i zastawkach.
  • Wspaniale zastępuje mleko, jogurt czy maślankę, jeśli nie tolerujesz laktozy, bo w przeciwieństwie do tych produktów zawiera mało cukru mlecznego. Usprawniając prace jelit, pomaga zrzucić zbędne kilogramy. Jest chudszy niż jogurt czy maślanka, a dzięki zawartości białka sycący i niskokaloryczny.
  • Dobry nawyk: po przebudzeniu wypijasz szklankę ciepłej wody z cytryną? Wieczorem, zamiast herbaty, wypij… szklankę kefiru. Najlepiej 30 minut przed położeniem się do łóżka a będziesz spał jak dziecko. Kefir jest lekki, przyspiesza przemianę materii, wspiera układ trawienny i dostarcza niezbędnych składników odżywczych.

Kefir a jogurt – czym się różnią?

Jogurt również uznawany jest za dobry probiotyk, ale kefir bije go na głowę. Zawiera ponad 30  bakterii i drożdży i jest znacznie bogatszy w różnorodne szczepy probiotyczne. Te dwa produkty przede wszystkim różnią się procesem produkcji. Jogurt powstaje z samych bakterii, które inicjują proces fermentacji kwasu mlekowego, jest bardziej kremowy i płynny. Kefir wytwarzany jest z mieszanki bakterii i drożdży, przez co jest znacznie większą bomba probiotyczną, ma gęstszą i bardziej grudkowatą konsystencję, no i w przeciwieństwie do jogurtu bardziej wyczuwalny kwaskowy smak.

Jak powstaje kefir?

Na skutek fermentacji mleka wywołanej przez bakterie i drożdże, które znajdują się w grzybkach kefirowych. Co to takiego? Mikroorganizmy, które poza tym, że ukwaszają mleko, wytwarzają własny rodzaj antybiotyku o właściwościach przeciwzapalnych. Wyglądają jak… rozgotowany ryż, a możesz je kupić w sklepach ze zdrową żywnością (także pod nazwą grzybki tybetańskie). Starczają na bardzo długo, bo podczas fermentacji namnażają się – wystarczy je opłukać pod wodą, zamknąć w szklanym pojemniku (nie metalowym, popsują się) i przechowywać w lodówce.

Kefir – możesz przygotować go sam w domu!

Kefir jest tani, ale częste kupowanie go generuje dużą ilość plastiku. Dlatego zastanów się, czy nie warto zacząć robić go samemu. To banalnie proste! Potrzebujesz tylko dwóch składników: dobrego mleka i grzybków kefirowych. Zobacz krok po kroku jak wykonać pyszny i zdrowy kefir metodą, jaką wyrabiany był na Kaukazie:

  1. Weź małą porcję wypłukanego grzybka kefirowego (wystarczy już 2 cm)
  2. Zalej mlekiem (litr lub dwa, w zależności od tego ile kefiru chcesz otrzymać)
  3. Schłodzone do temperatury pokojowej mleko przelej do kamionkowego lub szklanego naczynia
  4. Dodaj grzybek kefirowy i zamieszaj (używaj drewnianej łyżki, grzybek nie lubi metalu)
  5. Całość szczelnie przykryj lnianą ściereczką i talerzykiem
  6. Odstaw na 24 godziny aż zgęstnieje. Nie mieszaj!
  7. Po ścięciu się mleka wstaw do lodówki na 12 godzin

Uwaga: mleko powinno być pasteryzowane (UHT się nie nadaje) tak, żeby nie zawierało żadnych szkodliwych drobnoustrojów. Pasteryzujemy je poprzez podgrzanie, ale najlepiej nie do bardzo wysokiej temperatury, poniżej wrzenia, tak żeby nie wygotować cennych żywych kultur bakterii.

Ciekawostka: zamiast grzybka kefirowego możesz dodać do mleka ok. 5-6 łyżek na litr już gotowego kefiru, ale z żywymi kulturami bakterii (to ważne, bo nie każdy kefir ze sklepu je ma, dlatego warto czytać skład). Do przygotowania kolejnej porcji kefiru wykorzystaj ten z poprzedniej partii.

Samodzielnie przygotowany kefir możesz przechowywać w lodówce nawet do 5 dni. Czy wiesz, że z domowego mlecznego napoju możesz zrobić twarożek? Wystarczy zostawić go na noc w lodówce na sitku wyłożonym gazą, najlepiej nad garnkiem. Kiedy odcieknie z niego woda, na sitku zostanie kefirowy serek. Dodając grzybki tybetańskie, możesz w podobny sposób przygotować kefir z mleka koziego czy owczego, a jeśli jesteś na diecie wegańskiej również z roślinnego – migdałowego, kokosowego czy sojowego.

Kiedy unikać kefiru?

Dobrze jest wprowadzać kefir do swojej diety stopniowo, żeby sprawdzić, czy dobrze go tolerujesz. Jeśli nie jesteś przyzwyczajony do picia napojów fermentowanych, takich jak np. kombucha, mogą wystąpić u ciebie zaburzenia jelitowo-żołądkowe – wzdęcia, nudności czy zaparcia. Jeśli spodziewasz się dziecka, skonsultuj ilość wypijanego kefiru z lekarzem, ponieważ zawiera on śladowe ilości alkoholu.

Czy przekonałeś się do tego mlecznego napoju? Mamy nadzieje, że teraz będziesz pił kefir regularnie. Jeśli chcesz zdrowiej się odżywiać, poznać naturalne produkty, które są składnikami wielu diet, zarejestruj się na Westwing. Znajdziesz tu wiele cennych informacji i ciekawostek.