Ciemna nalewka z orzecha włoskiego w kieliszku na drerwnianym stole obok orzechów z ciemną butelką w tle

Jedni się nią delektują, inni stosują na rozgrzanie, a jeszcze inni na kłopoty żołądkowe. Słynna orzechówka znana jest od stuleci ze względu na swoje lecznicze właściwości. Niektórzy uważają, że potrafi zastąpić antybiotyk. Nie potwierdzamy i nie zaprzeczamy, namawiamy za to do spróbowania. Nalewka z orzecha włoskiego, w pięknym brunatnym kolorze, to obowiązkowy trunek na jesienno-zimowym stole i w apteczce. 

Zalety i przeznaczenie

Orzechy włoskie to przede wszystkim wyborna i zdrowa alternatywa dla przekąsek z tzw. pustymi kaloriami. Możesz je dodawać do owsianek, kaszy jaglanej, własnoręcznie upieczonych batoników musli, sałatek, albo o prostu chrupać solo. Najlepiej smakują młode – są słodkie, nie mają jeszcze tej charakterystycznej goryczki, a skórka jest delikatna i łatwo daje się zdjąć. Orzechy włoskie są bardzo zdrowe. Mają mnóstwo żelaza, witaminy B6, E, kwas foliowy, magnez i fosfor, kwasy omega-3. Wystarczy zjeść 3 orzechy dziennie, żeby poczuć wyraźny przypływ energii witalnej. Zawarte w nich składniki przyczyniają się do lepszego funkcjonowania mózgu (poprawiają pamięć, koncentrację, samopoczucie). Po co wspomagać się suplementami często o „podejrzanym” składzie, skoro natura oferuje tyle dobra.

Na dolegliwości żołądkowe na przykład nie ma nic lepszego niż nalewka z orzecha włoskiego. Już jeden kieliszeczek pomaga nawet na silne zatrucia pokarmowe, łagodzi objawy grypy żołądkowej. Ten cenny trunek obniża też ciśnienie, poziom cholesterolu, skutecznie koi nerwy i poprawia wygląd skóry. A w okresie jesienno-zimowym polecany jest jako niezastąpiona mikstura podnosząca odporność. Orzechówka ma specyficzny smak, nie tak słodki jak nalewka z truskawek. Wyczuwalna goryczka, która dodaje jej wyrafinowanego tonu, nie wszystkim musi przypaść do gustu. Jednak warto się skusić choćby na jej cenne właściwości zdrowotne.  

Przeciwskazania 

Niestety nie wszyscy mogą korzystać z dobrodziejstwa nalewki z orzecha włoskiego. Musisz pamiętać, że jest ona robiona na spirytusie, dlatego raczej nie podawaj jej dzieciom (chyba, że w minimalnej ilości podczas zatrucia pokarmowego), osobom, które mają niskie ciśnienie lub nie mogą pić alkoholu. Orzechy mogą niektórych silnie uczulać, dlatego zawsze przed zaproponowaniem nalewki poinformuj, z czego jest zrobiona. Mogą też zaszkodzić osobom chorującym na wrzody żołądka lub refluks. Nalewka z orzecha włoskiego, jak każda inna słodka wódka – nalewka z głogu czy nalewka z truskawek, zawiera dużą ilość cukru i może być niewskazana dla tych, którzy muszą go unikać. Trzeba też pamiętać, że w 100 g orzechów włoskich jest aż 654 kcal, co w połączeniu z cukrem może dać sporą bombę kaloryczną. 

Nalewka z orzecha włoskiego – kiedy się przyrządza?

Orzechy włoskie można kupić w sklepach przez cały rok. Będą świetnym dodatkiem do wielu dań, ale z pewnością nie zrobisz z nich nalewki. Do jej sporządzenia nadają się wyłącznie młode owoce, niedojrzałe i miękkie. Dlatego nalewkę z orzecha robi się w lipcu, po to by cieszyć się jej właściwościami jesienią. Jedynie wczesne orzechy mają silne właściwości bakteriobójcze, no i miękką łupinę, którą również wykorzystujemy. Tak więc pamiętaj – początek lipca to ostatni dzwonek na zbiór wczesnych orzechów na nalewkę.  

Nalewka z orzecha włoskiego – składniki i narzędzia 

Do zrobienia nalewki z orzecha włoskiego nie potrzebujesz wielu akcesoriów, bo orzechy wrzucasz do słoika w całości. Mają wielkość mniej więcej piłeczki do ping-ponga, nie musisz ich obierać ze skóry i łupin, ani kroić. Co będzie Ci potrzebne? 

  • Szklany słój o pojemności 3,8 l 
  • Drugi mniejszy o pojemności 2 l 
  • Mały nożyk 
  • Deska do krojenia (opcjonalnie) 
  • Miarka do odmierzania spirytusu i cukru 
  • Filtr np. przelewowy do kawy lub podwójnie złożona gaza 
  • Rękawiczki jednorazowe 
  • 500 g zielonych orzechów włoskich (to będzie ok. 18-20 szt.) 
  • 500 ml spirytusu rektyfikowanego 95% 
  • 250 ml wódki 40 lub 45% 
  • 250 ml wody (szklanka) 
  • Szklanka cukru (biały lub trzcinowy) lub miodu 
  • Opcjonalnie kilka goździków lub kawałek cynamonu 

Nalewka z orzecha włoskiego – przepis 

Nie przerażaj się, że będziesz musiał każdy orzech starannie rozłupać i obrać ze skórki. Nalewkę z orzechów przygotowuje się z całych owoców, a jeśli będziesz chciał je pokroić – nie martw się, młode są bardzo miękkie i z pewnością nie zajmie Ci to dużo czasu. Zobacz jak najszybciej przygotować nalewkę z orzecha włoskiego: 

  1. Załóż koniecznie rękawiczki, bo zielone orzechy zabarwiają skórę na ciemnobrązowy kolor, który trudno się zmywa.

  2. To samo dotyczy różnych powierzchni, które mogą zmienić kolor. Zabezpiecz więc blat, rozkładając na wszelki wypadek ceratę lub folię.

  3. Jeśli chcesz pokroić orzechy, zrób to na desce ostrym nożykiem. Przecinaj na nieduże cząstki wcześniej umyte i osuszone owoce, razem z łupiną. Nie musisz jednak tego robić – młode, nieduże orzechy z powodzeniem możesz wrzucać całe do słoika 

  4. Orzechy przełóż do czystego i suchego słoja

  5. Zalej wódką, spirytusem i zamieszaj, kołysząc słojem lub używając drewnianego patyczka, np. pałeczki do sushi. Płyn będzie miał zielono-żółty kolor, ale z godziny na godzinę zacznie ciemnieć, a następnego dnia będzie czarno-zielony.

  6. Na tym etapie możesz dorzucić kilka goździków czy kawałek kory cynamonu.

  7. Słój zamknij i odstaw w miejsce średnio nasłonecznione, temperatura w pomieszczeniu powinna wynosić ok. 20 st.

  8. Po okresie maceracji (30-40 dni) zlej alkohol do drugiego słoja, a owoce pozostaw na dnie. Nalewkę, która powinna już mieć kolor ciemno-brązowy, zakręć i ostaw słoik na poprzednie miejsce

  9. Do słoja z orzechami wlej wodę i wsyp cukier, wymieszaj, zamknij i odstaw na 7 dni, kołysząc nim codziennie, aż cukier się rozpuści.

  10. Po 7 dniach zlej syrop do osobnego naczynia, orzechy przepłucz zlaną wcześniej nalewką, aby zebrać z nich całe „dobro”, które je oblepia.

  11. Orzechy wyrzuć a płyny z obu słojów połącz. Przefiltruj przez gazę lub filtr kawowy i zlej do butelek. Wymieszaj, zakręć i odstaw w chłodne miejsce na minimum 6 miesięcy.

Nalewki mają to do siebie, że im dłużej leżakują, tym są smaczniejsze. Nalewka z pigwy czy nalewka z kwiatów czarnego bzu muszą mniej więcej tyle samo odstać. O przyrządzonej nalewce z orzecha włoskiego należy zapomnieć na 6 miesięcy, a jeśli wytrzymasz, to najlepiej na rok. Po tym okresie orzechówka będzie po prostu wyborna. Tak, tak – wiemy, że korci, by jej spróbować. Ale zobaczysz, że długo leżakujący trunek odpłaci Ci się niesamowitym smakiem i właściwościami zdrowotnymi.  

Mamy nadzieję, że dzięki naszemu przepisowi nalewka z orzecha włoskiego na stałe zagości w Twoim domu. Jej słodko-gorzkawy smak potraktuj jako antidotum na jesienną chandrę, a drogocenne składniki jakie zawiera jako naturalny lek na różne dolegliwości. Zarejestruj się na Westwing. Znajdziesz tam nie tylko inne przepisy na domowe przetwory, ale także piękne szkło na nalewki i inne słodkie napoje.