Kobieta przeciągająca się w łóżku

Żyjemy w ciągłym biegu, zasypani ogromem informacji. Jesteśmy przebodźcowani, z jednoczesnym poczuciem nie bycia na bieżąco, niedoinformowania. Odnosimy wrażenie, że omija nas wszystko to, co dobre, ciekawe, wartościowe i ważne. Czy potrafisz wyłączyć się z sieci i czerpać energię z bodźcy jakie da Ci realne otoczenie? Joy Of Missing Out, to świadome włączanie się ze świata online i czerpania z tego przyjemności. Sprawdź dlaczego warto filozofię JOMO, włączyć do swojego codziennego życia. 

Co to jest i skąd pochodzi? 

Mały miejski balkon

Zostań w domu, wycisz telefon i nie bój się, że coś Cię ominie. FOMO (ang. Fear of Missing Out), czyli obawa przed tym, że przegapisz jakieś wydarzenie i oddalisz się od centrum życia towarzyskiego już nie obowiązuje. Na jego miejscu pojawiło się JOMO i mamy nadzieję, że zostanie z nami na dłużej. 

JOMO to oczywiście przeciwieństwo FOMO. Jest to mniej rozbudowana filozofia w porównaniu z lagom czy ikigai i jeden z aspektów szerszego nurtu slow life, opartego na prostocie, minimaliźmie i autentyczności. Polega na czerpaniu radości z bycia poza zasięgiem. Śledzenie na bieżąco nowinek z social mediów odchodzi w niepamięć. Teraz skupiamy się na nas samych i naszym najbliższym otoczeniu. Uczymy się cieszyć wolnym czasem, robiąc przyjemne rzeczy całkowicie offline! 

JOMO pozwala na spowolnienie swojego życia i czerpania radości realnych, nie wirtualnych, rzeczy. Będąc JOMO już nie będziemy patrzeć na Instastory naszych znajomych bawiących się na imprezie z zazdrością, w trakcie gdy my spędzamy wieczór z książką. 

Termin JOMO został użyty po raz pierwszy prawdopodobnie przez Anila Dasha, blogera i dyrektora generalnego firmy programistycznej Glitch, w 2012 roku. Opublikował on na swoim blogu wpis, w którym opisał to radosne uczucie, gdy możemy opuścić jakieś wydarzenie i cieszyć się czasem spędzonym z samym sobą lub bliskimi. Wkrótce termin ten zaczął mieć silne przełożenie na świat social media i aktywności związane z internetem. 

Zalety JOMO 

Kobieta czytająca w łóżku

JOMO może znacznie poprawić nasze patrzenie na rzeczywistość oraz codzienne funkcjonowanie. Zyskujemy energię psychiczną i fizyczną, a także przestrzeń na inne działania niż social media. Również dążenie do realizacji priorytetowych celów może być prostsze, gdy nie jesteśmy rozpraszani przez powiadomienia na telefonie. Filozofia JOMO opiera się na zaciągnięciu hamulca. Na odłożeniu i wyciszeniu telefonu, wyłączeniu komputera. Zamiast tkwić w technologii, skup się na tym, co jest poza nią. Na smakach, zapachach, na prawdziwych emocjach i odczuwaniu. Spróbuj czasem odpocząć i … kompletnie nic nie robić. Połącz JOMO z holenderską wersją hygge czyli niksen

Co o JOMO mówią badania? Wynika z nich, że świadoma rezygnacja z social mediów ma korzystny wpływ na naszą koncentrację. Osoby żyjące według zasad JOMO są mniej rozproszone i łatwiej im osiągnąć cele zarówno zawodowe, jak i prywatne. 

Jak wprowadzić JOMO do swojego domu? 

domowe spa JOMO

Pamiętaj, że codzienny luksus, wiąże się przede wszystkim, z podjęciem świadomej decyzji, o wybieraniu jakości ponad ilością. O szukaniu własnego stylu, zamiast ślepego podążania za modą, własnoręcznym tworzeniu swojego ogniska domowego i jego rytuałów, bez tracenia czasu na social media. 

  1. ZRÓB SPA. Zamień swoją łazienkę w luksusowy salon urody! Pomogą Ci w tym kosmetyki i akcesoria, które zebraliśmy w kampanii. Ciesz się ich pięknym wyglądem (płytki gua sha, rollery, FOREO!) i przyjemnością niespiesznej pielęgnacji. 
      
  2. ZAGRAJ Z BLISKIMI. Czas spędzany z rodziną i przyjaciółmi jest bezcenny. Zaskocz ich czymś nietypowym, np.quizem z popkultury, kartami-frytkami albo rysunkowymi puzzlami dla wielbicieli psów. 
      
  3. POŚWIĘĆ CZAS NA HOBBY. Rozwijaj swoje pasje! Inspirujące albumy i książki aż czekają na odkrycie, jak na przykład albumy poświęcone m.in. uprawie domowych roślin, szydełkowaniu, renowacji domów lub sztuce. 
     
  4. BĄDŹ OFFLINE. Liczy się tu i teraz. Zamiast oglądać zdjęcia na instagramie z podróży Twoich znajomych do Tajlandii, wyjdź ze swoją połówką na kolację, albo stwórzcie coś pysznego razem w domu.  
     
  5. ZORGANIZUJ MARATON FILMOWY. Zrób popcorn, gorące kakao, weź koce i poduszki i zaaranżuj wygodne miejsce w sypialni i wyłącz telefon. To czas na Wasz ulubiony film, nie na klikanie na Facebooku. 

Zapomnij o świecie i pomyśl o sobie 

suche kwiaty w wazonie

Jeśli FOMO może czemuś służyć, to raczej nie naszemu zdrowiu psychicznemu, a jedynie nakręcaniu spirali konsumpcjonizmu. Zatem zwolnij i usiądź na chwilę. Przede wszystkim doświadczaj prawdziwego życia, tego, które jest wokół Ciebie, nie tego w mediach społecznościowych. Zaprzestanie ciągłego stukania w ekran i przewijania palcem pozwoli ci zaoszczędzić czas, który można spożytkować w inny sposób. Czerpanie radości z drobnych rzeczy, na które wcześniej nie było czasu, poprawi Ci samopoczucie. Od dawna chcesz zmienić coś w aranżacji wnętrza? Zrób to w duchu JOMO! 

Co powiesz na to, by długie jesienne wieczory spędzać przy kominku? Bujany fotel, ciepły pled, nastrojowe latarenki… Teraz, kiedy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy ukojenia zmysłów, stworzenie komfortowego miejsca do relaksu to rzecz pierwszej potrzeby. 

Nie zapominajmy też o roli dekoracji w naszych domach. Służą przede wszystkim do tego, by cieszyć oko, dlatego bywają niesłusznie bagatelizowane. Tymczasem piękny wystrój wnętrza pozytywnie wpływa na samopoczucie. A więc do dzieła! 

Podobnie jak w przypadku prawie wszystkiego w życiu, JOMO działa fantastycznie, gdy jest właściwie używane, zwłaszcza jako antidotum na przerażające, niezdrowe FOMO. JOMO nie oznacza odrzucenia wszystkich zaproszeń do znajomych i bycia samotnikiem. Oznacza to wybranie miejsc, wydarzeń i ludzi, które mają dla ciebie największe znaczenie, i podwojenie ich, zamiast zajmowania się wszystkimi rzeczami, które są trochę „cool”, na wszelki wypadek. 

JOMO w aranżacji wnętrz: mniej technologii 

Hobby wyszywanie

Pamiętaj, że JOMO wpisuje się w trend smart living i cocooning, gdzie nasz cały dom ma wspierać nas we wszystkich aspektach życia: domowym, pracy, rodzinnym, towarzyskim, służyć rozwijaniu naszych pasji, zainteresowań, ale też być ostoją relaksu i oazą spokoju i zdrowia. W tymże staramy się, by wnętrze było raczej analogowe – technologia ma nas wspierać, ale nie dominować naszego życia. 

Ale abyś chciał zostać w domu, przestrzeń musi być relaksująca, a przede wszystkim przytulna. Twój dom jest Twoją świątynią JOMO. Filozofię tę przenieś także na dekoracje w swoim mieszkaniu. 

  • Używaj delikatnych kolorów: pastele, naturalne kolory i drewno pomogą Ci stworzyć spokojne otoczenie sprzyjające relaksowi. 
  • Wejdź w stan offline: ukryj komputer, tablet i telefon w szufladzie. Stop z aliexpress i social media. 
  • Szukaj ciepła: wełny, aksamitu, lnu… otaczaj się wygodnymi meblami i używaj tkanin, które pomagają stworzyć przytulne otoczenie. 
  • Stwórz przestrzeń do bycia razem: to idealny czas, aby ponownie zaprosić na  kolację w domu najbliższych przyjaciół i starannie przygotować dekorację stołu i dobrze wykorzystać otwartą kuchnię, na której tak bardzo Ci zależało. 
  • Stwórz przestrzeń dla siebie: przyjemne miejsce do czytania przy oknie, taras ogrodowy… miejsca do spędzenia chwil tylko dla Ciebie. 
Przytulna sypialnia z dużym oknem

JOMO to radość z tego, co się robi tu i teraz, bez ogłaszania tego w mediach społecznościowych i sprawdzania, co robią inni. Jest też bardzo pomocną techniką w cyfrowym detoksie. Taka świadoma i dobrowolna rezygnacja ze śledzenia newsów czy udzielania się w mediach społecznościowych, pozwala nam na poczucie względnego spokoju i celebracji naprawdę ważnych dla nas spraw. 

Jeśli JOMO zainspirowało Cię do wprowadzenia zmian w Twoim życiu i domu, dołącz do klubu Westwing, a otrzymasz dostęp do kampanii tematycznych z wyselekcjonowanymi produktami w świetnych cenach!