Konfitury

Konfitury

Podziel się

ZNAJDZIESZ NAS:
Więcej dowiesz się z naszego przewodnika

Konfitury-poradnik Westwing

Konstanty Ildefons Gałczyński pisał: a w słojach najdziwniejsze stały konfitury z róży bułgarskiej, z motyla, z ostu, z berberysa i z truskawki zrywanej podczas półksiężyca. Dawniej przygotowanie takich smakowitych konfitur było sposobem na zamknięcie smaku sezonowych owoców w słoikach i delektowanie się nim zimową porą. Każda rodzina miała swoją malutką „spiżarnię”, a w niej dżemy, marmolady i przeciery.

Dziś, kiedy przez cały rok mamy dostęp do wszelakich dóbr, wiele osób tęskni za smakami dzieciństwa i aromatem prawdziwych, domowych konfitur. Sklepowe specjały nie mogą równać się z samodzielnie przygotowanymi owocowymi przetworami.  Świeży chleb, naleśniki, drożdżowe ciasto nabiorą wyjątkowego smaku, jeśli podamy je z pachnącymi latem konfiturami.

Konfitury – czar lata

Konfitury to owoce usmażone lub ugotowane w gęstym syropie z cukru. Już w starożytności nasi przodkowie przygotowywali pierwsze konfitury. Owoce gotowano zwykle w miodzie, aby móc ich smakiem cieszyć się także poza sezonem. Szczególną popularnością cieszyły się konfitury z pigwy.

Na początku XX wieku Lucyna Ćwierciakiewiczowa, znawczyni polskiej kuchni i autorka bardzo popularnej książki kucharskiej „365 obiadów” twierdziła, że najlepsze konfitury smaży się w miedzianym rondlu lub garnku. Gotowe przetwory z owoców przechowuje się zwykle w słoikach.

Te o dużej zawartości cukru nie wymagają pasteryzacji. Wystarczy tylko nałożyć gorącą konfiturę do słoika, zamknąć, odwrócić słoik do góry dnem i poczekać, aż ostygnie.
Przetwory o niskiej zawartości cukru warto pasteryzować, dzięki czemu pozbędziemy się wszystkich drobnoustrojów i przedłużymy trwałość przetworów. Wystarczy napełnione i zamknięte słoiki porządnie rozgrzać. Można to zrobić w garnku z gorącą wodą lub w piekarniku. Aby cieszyć się wspaniałym smakiem przetworów należy pamiętać o tym, żeby wszystkie słoiki dokładnie umyć lub wyparzyć zanim napełnimy je przetworami. Także zakrętki powinno się przed użyciem przetrzeć spirytusem.

Konfitury, dżemy, marmolady, powidła

Konfitury, dżemy, marmolady i powidła różnią się od siebie zawartością owoców, konsystencją oraz sposobem przygotowania.

Konfitury – przygotowuje się różnego rodzaju owoców, ważne jednak, żeby nie były ani niedojrzałe, ani przejrzałe. Owoce należy starannie pozbawić pestek i gotować je powoli w całości w syropie z wody i cukru tak, aby ich nie uszkodzić. W konfiturze muszą być widoczne owoce w całości lub dużych kawałkach. Do wytworzenia 100 gramów konfitury potrzebujemy 50 – 60 gramów owoców.

Dżemy – to rozdrobnione owoce w żelowanej masie. Zwykle przygotowuje się je z czerwonych i czarnych porzeczek, truskawek, malin, owoców pigwy lub jarzębiny. Dżemy często zagęszcza się cukrem żelującym lub pektyną. Do przygotowania 100 gramów dżemu potrzeba 20 – 35 gramów owoców.

Marmolady – przygotowujemy z przecierów owocowych. Marmolada powinna mieć dość gęstą konsystencję.  Wyróżniamy marmolady twarde – 110 gramów owoców na 100 gramów produktu i miękkie – 80 gramów owoców na 100 gramów produktu. Wyjątkiem są marmolady z cytrusów. Do przygotowania 100 g marmolady potrzebujemy 35 – 45 gramów owoców (miąższu lub otartej skórki).

Powidła – to produkt znany główne w Polsce, Słowacji, na Węgrzech i w Niemczech. Do przygotowania powideł używa się głównie śliwek, ale można je zrobić także z moreli lub brzoskwiń. Kiedyś powidła smażono bez cukru. Dziś dodajemy cukier wedle upodobań. Powidła warto przetrzeć przez sito, żeby miały lepszą konsystencję. Do przygotowania 100 gramów powideł potrzebujemy około 160 gramów owoców.

Konfitury z pewnością rozpromienią każdy pochmurny, chłodny dzień i umilą wieczory przy filiżance herbaty!

Nadchodzące promocje