Ambasada luksusu

The Prime

Mogła zostać sędzią, zajmuje się urządzaniem wnętrz. Robi to, co kocha. Grażyna Magrini jest założycielką The Prime (www.theprime.pl) i właścicielką warszawskiego salonu marki. Siedziba firmy mieści się w centrum Warszawy – w okolicach Nowego Światu i Foksal. Przez ogromne szklane ściany wabi przechodniów designem z najwyższej półki. To ambasada dobrego smaku i luksusu. Jedyne miejsce w Polsce, gdzie można kupić tkaniny i tapety Hermesa oraz produkty Armani/Casa.

Wprawdzie określenie „koneserka życia” jest nieco patetyczne, jednak syntetycznie oddaje istotę rzeczy – Grażyna Magrini piękna szuka wokół siebie i chętnie się nim dzieli. Miłośniczka sztuki, zwłaszcza włoskiej, zakochała się w niej jeszcze zanim poznała swojego przyszłego męża – Włocha. Już wtedy biegle mówiła po włosku. Ta dwubiegunowość będzie od tej pory silnie obecna w jej życiu. Rodzinę ma dwukulturową i dwujęzyczną. Posiada dom na Saskiej Kępie i w Umbrii. Ten warszawski z lat 50. XX w. sama wyremontowała i zrewitalizowała. Teraz uchodzi on za jedno z najbardziej klimatycznych domostw w Warszawie. Weekendowo-wakacyjna posiadłość w Umbrii ma znacznie starszą, średniowieczną metrykę – dom stanowi część XIII-wiecznej wiejskiej zabudowy.

1

Z głośników showroomu dobiegają dźwięki włoskich przebojów znanych z festiwali w San Remo. Można się tu poczuć jak w mediolańskim lub nowojorskim salonie. 170 metrów kwadratowych wnętrza zaprojektowanego przez architekta Jakuba Skowrońskiego podzielono na kilka stref wypoczynkowych oraz kuchnię, łazienkę i miejsce do pracy. Z filiżanką włoskiego espresso lub kieliszkiem prosecco ten europejski design smakuje jeszcze lepiej.

2

Selekcja jest ostra. W The Prime jest miejsce jedynie dla luksusowych artykułów niedużych, rodzinnych firm, ze wskazaniem na włoskie. Cała ekspozycja jest zdecydowanym zaprzeczeniem „masówek” spod znaku „made in Italy”. Podobnie jak w krawiectwie, gdzie najlepsze jest to, co szyte na miarę, Grażyna Magrini w swojej firmie chętnie stosuje zasadę bespoke. W The Prime można zamówić przedmiot w wersji autorskiej, zrobiony zgodnie z oczekiwaniami klienta. Marka przywiązuje wagę zarówno do wzornictwa, jak i materiału oraz precyzji wykonania. Szanuje rzemieślnicze tradycje (sposób obróbki metalu, drewna i szkła) oraz nowoczesne technologie. Grażyna Magrini z pełnym przekonaniem promuje dwie polskie marki – House of Secrets oraz Daveson. Uważa, że obie firmy oferują artykuły na światowym poziomie.

3

Lampy „Ring” (Henge) to jeden z flagowych projektów Massima Castagny, który zjawił się na uroczystości otwarcia warszawskiego showroomu w październiku ubiegłego roku. W trakcie imprezy wszedł na stół i złożył autografy na zaprojektowanych przez siebie lampach. Wykonane zostały one z ręcznie szczotkowanego mosiądzu lub stali oraz wyposażone w diody LED. Można je powiesić na suficie lub na ścianie. W The Prime mają one status ekspozycji stałej, choć zdarzają się wyjątki – niedawno jedna z klientek zażyczyła sobie, by natychmiast zdjąć je ze ścian, ponieważ następnego dnia urządza „domówkę” i koniecznie musi je mieć…

4

Pikowana sofa „Bohémien” (Busnelli) jest już klasykiem designu. Pikowanie jest dziełem rąk rzemieślnika zatrudnionego w znanej włoskiej manufakturze Busnelli w regionie Brianza. Wypełnienie wykonano z najlepszej pianki, co sprawia, że mebel jest niezwykle wygodny.

5

Jeden z projektów włoskiej marki Lithos Design, która w dziedzinie obróbki kamienia dokonała prawdziwej rewolucji i nie ma sobie równych na świecie. Okładziny ścienne wykonuje z naturalnych kamieni, ale ich powierzchnia poddawana jest cyfrowej obróbce 3D, co pozwala uzyskać spektakularny efekt. Grażyna Magrini lubi naturalne materiały w najlepszym wydaniu; cierpliwie tłumaczy klientom, że kamień nie musi być idealnie gładki oraz nie musi posiadać jednolitej faktury i koloru, ponieważ jego największym atutem jest naturalna uroda, którą należy wydobyć i wyeksponować.

6ab

Właścicielka salonu ma wielką słabość do wyrafinowanych kompozycji. Z upodobaniem zestawia ze sobą piaskowane drewno i stal, marmur i ażurowe motywy, malowaną wiklinę i tkaninę welurową, zimne szkło i ciepłe drewno, kamień i wełnę (lub dzianinę). W takich połączeniach tkwi moc!

Grażyna Magrini jest profesjonalistką, dlatego zna proces produkcji każdego przedmiotu, który sprzedaje. Zjeździła Włochy wzdłuż i wszerz, odwiedzając manufaktury i fabryki, przyglądając się technologiom produkcyjnym. Potrafi opowiadać klientom o poszczególnych etapach powstawania mebli Emmemobili z wielowarstwowego klejonego dębu. Znajomości z ludźmi z branży – architektami, designerami, właścicielami firm produkujących meble i dodatki uwiarygodnia najlepsze „pochodzenie” przedmiotów. Właścicielka showroomu trzyma rękę na pulsie – regularnie bierze udział w targach branżowych, na których wyławia ciekawe i obiecujące marki.

7

Kamienne plastry miodu to ścienna okładzina „Favo” (Lithos Design), która – odpowiednio podświetlona – jest bardzo intrygującą dekoracją wnętrza. To jedno w z wielu odkryć Grażyny Magrini. Dzięki niej marka Henge zajmuje obecną pozycję na polskim rynku. Wcześniej mało kto wierzył, że ascetyczne formy ubrane w naturalne materiały trafią w gust Polaków, tymczasem sprzedają się rewelacyjnie! Podobnie jak szkło „Yalos” Murano czy „Griffe Montenapoleone” Empoli. To jedyny salon w Polsce, w którym można kupić tkaniny i tapety Hermesa oraz produkty spod znaku Armani/Casa. Obie luksusowe marki zdecydowały się wejść na polski rynek tylko dlatego, że showroom The Prime jest prestiżowym miejscem, a jego właścicielka ma niezwykły zmysł estetyczny.

Kolekcja „Luxury 2” Lithos Design to kwintesencja luksusu – koliste, precyzyjnie wycięte w czarnym marmurze Pierre Bleu zagłębienia zostały pokryte płatkami złota. Taką lśniącą kompozycją można obłożyć ściany, które staną się dzięki niej absolutnie zjawiskowe.

9ab


Nad stołem recepcyjnym salonu migoczą „zapałki” – lampy „Pipe” projektu Massima Castagny (Henge). Każda składa się z mosiężnej rurki z ręcznie szczotkowanego metalu oraz żarówki w stylu retro i zawieszona jest na lince, która pozwala regulować długość i pozycję lampy. Kabel elektryczny został ukryty w „sukience” z czerwonego jedwabiu.

10

The Prime to doskonałe miejsce na sesje zdjęciowe dla luksusowych polskich czasopism. Showroom można wynająć również na imprezy promocyjne oraz kulinarne (do dyspozycji jest m.in. kuchnia marki „Riva 1920”). Wiosną ruszają spotkania i warsztaty dla architektów, którzy – nota bene – są stałymi klientami salonu.

Westwing Magazyn

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz