Norweskie wnętrza: inspiracje z północy

W Norwegii, w wielu regionach śnieg utrzymuje się nawet przez cały rok. Wyobraźmy sobie, że przez blisko 240 dni w roku mamy za oknami wszechobecną biel. Wrażenie potęguje fakt, że ponad 90 procent powierzchni kraju zajmują góry, lasy i woda. Przyrodę trzeba kochać i czerpać z niej wszystko, co się da. A jak wyglądają zakotwiczone w tym krajobrazie norweskie wnętrza?

Biało za oknem, biało w mieszkaniu

Norweskie wnętrza są przede wszystkim jasne. Kiedy zaczyna padać śnieg, niebo szarzeje i za oknami robi się ponuro. Trzeba jakoś z tym walczyć. Białe ściany i meble optycznie rozświetlają otoczenie. Dają też poczucie świeżości i lekkości, i doskonale komponują się z drewnianymi ścianami i podłogami. Solidne drewniane sprzęty w naturalnych barwach przytłaczałyby, ale pomalowane na biało już nie. W Norwegii, światła dziennego nie ma pod dostatkiem, więc norweskie wnętrza buduje się tak, by okna łapały je z każdej strony. Okna oczywiście obowiązkowo bez firanek. Ale wiąże się to nie tylko z brakiem światła. Kiedy przed wiekami mąż-wiking wyruszał na morze, nie było go w domu przez wiele miesięcy. Zasłonięte przed okiem sąsiadów okno mogło źle świadczyć o tęskniącej za nim żonie.

jak urządzić mieszkanie w stylu norweskim

Zdjęcia: scandidecor.pl

Przełamana monotonia

Biel wizualnie powiększa przestrzeń i sprawia, że na jej tle inne kolory stają się bardziej wyraziste. Może dlatego od czasu do czasu norweskie wnętrza ożywiają też inne barwy, ale wyłącznie w charakterze dodatków. Pastelowe szarości – jak pochmurne niebo, rozmyty niebieski (jak tęsknota za bezchmurnym niebem), a także czerwień (kolor flagi) oraz zieleń wzięta prosto z lasu albo jak barwa trawy porastającej dachy domków-szałasów. Czerwień i zieleń są niemal obowiązkowe w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

Podobnie jest też w innych krajach nordyckich. Bo zarówno Szwecja, Finlandia jak i Norwegia mają bardzo zbliżone preferencje, gdy mowa o wystroju. Oczywiście każdy z krajów ma własny wkład w design, jak i własny folklor. Norweskie wnętrza wyróżnia radosna gama kolorystyczna. Finowie używają więcej eleganckiej czerni, a Szwedzi kochają niebieski.

aranżacja w stylu norweskim

Zdjęcia: impresje.pl

Norweskie wnętrza i magia wzorów

Z czym się nam kojarzą norweskie wzory? Oczywiście przede wszystkim z zimą, świętami i przyrodą. Mało tego one są do niej niemal przypisane. Płatki śniegu w tysiącach odmian – w naturze każdy jest inny – renifery, choinki. Dziergane, wyszywane, malowane prostymi kreskami, krzyżykami – trochę przypominają dziecięce obrazki. Są tak proste, jak skandynawski design.

Patrząc na norweskie wnętrza, można zdziwić się na widok letniej kreacji w renifery czy lekkiej narzuty w śniegowe gwiazdki. Tutejsze motywy zawsze warto jednak wykorzystać zimą. Ozdobne wianki z wikliny i jedliny powieszone na drzwiach czy renifer ciągnący sanie Mikołaja dodadzą mieszkaniu przytulności. Bo trzeba przyznać, że dodają wnętrzom ciepła. Nic dziwnego, w tej sytuacji nie można sobie wyobrazić innych wzorów niż te „wzięte” prosto z lasu.

dekoracje w stylu norweskim

Zdjęcia: Olaf Szczepaniak / Jahreszeiten Verlag Syndication/East News, Madamour Christophe / Hemis/East News, Nina Struve / Picture Press/East News

Norweskie wnętrza latem

Skandynawscy projektanci mają wiele pomysłów na letni wystrój. Poza zimowymi akcentami cenią też sobie paski, rustykalne kratki, wąskie domki ze spiczastymi daszkami, ludziki trzymające się za ręce, delikatne kwiatowe motywy (słynne maki od duńskiego Marimekko) oraz kropki (kto czytała Pippi Langstrumpf Astrid Lindgren, pamięta, że nawet konia miała w kropki) – słowem niemal czysta geometria. Oczywiście tkaniny są naturalne – zazwyczaj len, wełna lub bawełna.

jak mieszkają Norwedzy

Zdjęcia: impresje.pl

Wygoda przede wszystkim

Norweskie wnętrza lubią meble minimalistyczne. Nie tylko białe, ale również w wydaniu shabby, czyli „lekko podniszczone” kredensy czy komody. Są to sprzęty bez zbędnych ozdób. Ich wygląd ściśle wiąże się z funkcję jaką pełnią. Stół, to stół, a nie stolik-biurko, szafka, regał, komoda mają przede wszystkim przechowywać i nie muszą koniecznie zdobić. Ma być prosto i wygodnie. I żadnego zagracania, najlepiej tylko to co niezbędne. Na podłodze, a często i na ścianach – drewno. Bo zdrowe, praktyczne, potrafi przetrwać wieki.

skandynawski design z Norwegii

Czy norweskie wnętrza już zawładnęły Twoim sercem? Skorzystaj z naszych porad i dodaj mieszkaniu nieco północnego szyku!

Zdjęcia: magic-home.pl i scandidecor.pl

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz