Toile de Jouy

Kultowa tkanina z historycznymi wzorami wciąż świeci tryumfy i rozpala stylistyczne fantazje. Mimo sędziwego wieku – ponad 250 lat – świetnie się sprawdza w nowoczesnych wnętrzach. Poznaj jej historię i zobacz, jak stosować we współczesnych domach.

Rokokowa sielanka

Podczas gdy francuski dwór spędzał czas na sielskich piknikach i zabawach w pasterzy i pastereczki, w miasteczku Jouy-en-Josas niedaleko Wersalu, te arystokratyczne harce zostały przeniesione na tkaninę i wpisały się na stałe do historii mody i dekoracji. Sceny z życia, wyryte na drewnianych płytach, odbijane były na pasach tkanin, którymi później wykładano ściany i obijano meble, obwieszano okna, a nawet szyto kreacje dla Marii Antoniny i jej dam dworu.
Toile de Jouy (czytaj: tual de żui) znaczy po prostu „tkanina z Jouy”. Tkaninę łatwo rozpoznać po charakterystycznym wzorze: postaciach ludzi i zwierząt w sielskim krajobrazie. Tradycyjne toile de Jouy występują w ograniczonej palecie kolorów: kobaltowym, czarnym, czerwonobordowym, brązowym na jasnym tle. Choć z czasem materiał zaczął być produkowany także poza granicami Jouy-en-Josas, to do dziś w tej samej manufakturze, założonej w 1760 roku przez farbiarza Christophe-Philippe Oberkampfa powstają wariacje sielankowych rokokowych scenek.

TOILE DE JOUY
Zdjęcia: Wolfgang Schardt /Jahreszeiten Verlag Syndication/East News. Oraz David Prince/Red Cover/East News.

W nowoczesnym towarzystwie

Możliwe, że toile de Jouy płowiałyby dyskretnie w zamkowych hotelach nad Loarą, gdyby nie zostały odkurzone przez projektantów mody, którzy pasterskie scenki przenieśli na wybiegi. Designerski żart, choć miał krótki żywot, okazał się mocnym impulsem dla projektantów wnętrz. Świeże wersje toile de jouy, ze współczesnymi budynkami, samochodami i postaciami w na wskroś nowoczesnej stylistyce trafiły na tapety i tkaniny i stały się elementem skutecznie podkręcającym nowoczesne wnętrza, przełamującym konwencje, dodającym pieprzyku i wskazującym na poczucie humoru właścicieli. Podobnie rzecz ma się z klasycznymi, delikatnymi wzorami, przeniesionymi na współczesne tapety czy tkaniny.

TOILE DE JOUY
Zdjęcia: Uwe Schierec/Jahreszeiten Verlag Syndication/East News.
Oraz Carven RTW Spring Summer 2013 Paris Fashion Week September 2012/ Zeppelin/East News

Toile de Jouy po angielsku

Odwieczna francusko-angielska rywalizacja kończy się w miejscu, w którym najważniejszy jest… styl. Dla efektu wizualnego można poświęcić nawet patriotyczne zapędy! Toile de Jouy świetnie odnajduje się na gruncie shabby chic. Tapety, tkaniny, motywy na ceramice, poduszkach, serwetkach idealnie się wpasowały w przytulny retro wystrój. Podkreślają jego elegancję i komponują się z innymi wzorami (najlepiej w tej samej palecie kolorystycznej): paskami, kratką, kwiatami. A dzięki takim połączeniom wnętrze staje się bardziej dynamiczne. Scenki rodzajowe dobrze też wyglądają zestawione z jednobarwnymi płaszczyznami w kolorze wzoru. Dodatki pasujące do toile de Jouy to hafty, szczególnie richelieu, i koronki, malowane na biało drewno, porcelana z analogicznymi dekorami (również kobaltowe wzory z Włocławka i Bolesławca), dekoracje z kryształów.
Elementem pasującym zarówno do stylowych, jak i nowoczesnych wnętrz są „wariacje na temat”, czyli produkty inspirowane dawnymi tkaninami: oszczędne w formie abażury lamp, notesy, naczynia z melaminy, puszki i pudełka, kalosze i… papier toaletowy. Jak zwykle bywa, element z epoki umieszczony w nowym kontekście ma całkiem nową jakość. Warto to wykorzystać!

TOILE DE JOUY
Zdjęcia: Konstantin Eulenburg / Picture Press/East News, Uwe Schiereck /Jahreszeiten Verlag Syndication/East News

Tekst: Westwing

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz