Zakochaj sie w Amsterdamie!

Życie Dyrektor Stylu jest dynamiczne i szybkie, ale nigdy nie jest nudne! Holenderskie biuro Westwing mieści się w pobliżu centrum miasta, jest więc doskonałym miejscem spotkań oraz zachęca do poszukiwania różnych tajemniczych ścieżek. Holenderska stolica słynie z kanałów, muzeów z obrazami wielkich malarzy i  z dzielnicy czerwonych latarni. Chcę Ci pokazać mój Amsterdam pełen modnych miejsc!

Jednym z moich ulubionych hoteli w Amsterdamie jest Volkshotel. Mieści się on w starym gmachu De Volkskrant na ruchliwej Wibautstraat. Szary betonowy budynek ma siedem kondygnacji, na których narodziło się wiele twórczych inicjatyw i pojawiały się nocne kluby, których energię wciąż się tutaj czuje. Na parterze znajdziesz wspaniałe miejsce na początek dnia, w piwnicy koktajl-bar (dawniej laboratorium fotograficzne), a na siódmym piętrze wstąp do Canvas – restauracji z pięknym widokiem i równie wspaniałym jedzeniem. Uwielbiam siedzieć tu na parterze pełnym starych mebli, roślin i… freelancerów. Dziś umówiłam się na śniadanie z Akwasi – to twórczy i utalentowany człowiek, który właśnie otworzył nowe biuro.

Po spotkaniu mogę się udać na Negen Straatjes – moje ulubione miejsce na inspirujący spacer małymi uliczkami wśród kanałów. Zawsze szukam nowych projektantów i marek, a Negen Straatjes są do tego idealnym miejscem!

5-KLAPSTUK_-_Westwing_-_styleguide_A_dam-120

Najpierw wchodzę do sklepu z kosmetykami holenderskiej marki Marie-Stella Maris. Początkowo była to marka, która promowała dostęp do czystej wody pitnej, a część zysku przeznaczała na cele charytatywne. Później rozpoczęła produkcję kosmetyków. W jej bardzo stylowym sklepie można znaleźć fantastyczne produkty, w piwnicy zaś mieści się bar wodny. Wychodzę stąd ze świetnym odżywczym masłem Shea.

Po drodze mijam nowo otwarty PLUK, w którym wypijam świeży sok. To słodkie, dziewczęce wnętrze, idealne na sałatkowy wypad z koleżankami.
Po wizycie w kilku butikach zaglądam do Urban Cacao i Hutspot. Są tuż za rogiem!

Na drinka mam zamiar wstąpić do hotelu Andaz na Prinsengracht. Ten niezwykły hotel został zaprojektowany przez naszą dumę narodową – Marcela Wandersa. Wanders wykorzystuje stare holenderskie motywy, nadając im nowoczesny charakter. Piję w barze kawę z event menedżerem i podpytuję go o niedawne imprezy.

Hutspot to nazwa holenderskiego dania, będącego mieszaniną tego, co zostało w lodówce. W tym niewielkim domu towarowym znaleźć można inspiracje w projektowaniu wnętrz, modzie i lifestyle’u. Wnętrze przypomina mi mój własny dom, mam tylko mniej ubrań… Niestety! 😉 Szukam tu natchnienia (to jasne!), ale także prezentów. Tego lata zadam szyku okularami z najnowszej linii, a mój chłopak dostanie ode mnie nową koszulkę.

Ledwie wyjdziesz z Hutspot, od razu poczujesz zapach czekolady, dochodzący ze sklepu Urban Cacao pełnego grzesznych przyjemności. Tuż za sklepem mieści się cukiernia, gdzie na miejscu produkuje się ręcznie wszelkiego rodzaju wyroby czekoladowe i makaroniki. Nie sposób przejść tędy, nie kupując słodkich smakołyków. Biorę parę tabliczek dla dziewczyn z biura.

 

Na Salone di Mobile w Mediolanie, największych targach wnętrzarsko-wzorniczych na świecie, holenderski design miał zawsze mocną reprezentację. Co roku pojawia się pytanie, co tym razem pokaże DROOG. Jest to znana marka, współpracująca z młodymi projektantami, mająca swą siedzibę na uroczej Staalstraat. Ulica ta znana jest z obrazu Staalmeesters, którego duża replika wisi w kawiarni. W tym wyjątkowym miejscu DROOG prowadzi hotel, restaurację, kawiarnię, bibliotekę, a nawet sklep, organizuje warsztaty i przestrzeń wystawienniczą. W DROOG zobaczysz najnowsze trendy i przyznam, że zawsze jestem pod wrażeniem, jak pięknie i twórczo jego właściciele realizują swoją koncepcję.

Następny punkt na mojej mapie ulubionych miejsc w Amsterdamie to Rijksmuseum. W skrócie: Rijks został otwarty w ubiegłym roku po 10 latach przerwy i jest w związku z tym popularnym miejscem zarówno dla turystów, jak i mieszkańców. Na pobliskim Museumsquare lądował nawet Air Force One z Barrackiem Obamą na pokładzie, który zapragnął zobaczyć znaną na całym świecie „Straż Nocną” Rembrandta. Mnie jako transport do muzeum w zupełności wystarczy rower. 😉

28-KLAPSTUK_-_Westwing_-_styleguide_A_dam-114

Rijksmuseum jest tak ogromne, że można wracać do niego po wielokroć i za każdym razem oglądać inne dzieła sztuki. W weekendy potrafię spędzić tu cały dzień, wyskakując tylko na obiad w Brasserie, ale dziś nie zostanę tu długo.
Nadszedł czas na spotkanie z PR menedżerką, Demelzą w De Hallen, w starej zachodniej części miasta.

Demelza jest zawsze na bieżąco z najnowszymi restauracjami i dziś też nie zawiodła: idziemy do The Food Hallen. To bazarek pod dachem z mnóstwem małych knajpek przeróżnego typu. Wybrałyśmy wietnamskie sajgonki i bitterballs, typową holenderską przekąskę, która łączy chrupiącą skórkę i ciepłe miękkie nadzienie. Jako wytrawne smakoszki bierzemy jeszcze pasternak z truflą i białe wino. The Food Hallen jest świetnym miejscem spotkań każdego dnia i o każdej porze, ponieważ prawie zawsze jest otwarte. Ciężka praca idzie łatwiej wraz z dobrym jedzeniem i w dobrym towarzystwie!

Niedaleko The Food Hallen, w starej zajezdni tramwajowej, mieści się Movie Hallen (kino), biblioteka, fryzjer, hotel, trzy restauracje, galeria handlowa oraz pierwsza holenderska szkoła dżinsu. Tak się składa, że prowadzi ją brat Demelzy.

Potem odwiedzam odnowiony Hotel Not Hotel zaraz za rogiem. Słyszałam o jego unikatowej koncepcji i chciałabym zobaczyć to na żywo. Każdy pokój w tym zwariowanym budynku jest swoistym dziełem sztuki. Co powiesz na stary tramwaj? Pokój ukryty za szafą? Czteroosobowy pokój, który wygląda jak hiszpański dom? Bruno, właściciel, mówi mi, że wkrótce otwiera również restaurację dla gości hotelowych pod nazwą Kevin Bacon. Można tu zjeść śniadanie i poczekać do wieczora na gin z tonikiem. Tym razem wypijam tylko herbatę, ale obiecuję jeszcze tu wrócić!

Przy takiej pogodzie lubię przejechać rowerem przez Vondelpark. Można tu spotkać piknikujące pary, biegaczy, właścicieli psów i zapracowanych biznesmenów na rowerach z telefonem przy uchu. Pośrodku parku znajdziesz duży plac zabaw dla dzieci, miejsce do grillowania i ogród różany.

37-KLAPSTUK_-_Westwing_-_styleguide_A_dam-110

Szybko przebieram się w biurze i ruszam na kolację do Lion Noir. Jego właściciel, Serge, stworzył miejsce, w którym możesz zjeść obiad w pięknym ogrodzie, wstąpić na drinka do baru na dole, wybrać wyśmienite potrway w restauracji na górze i powrócić do baru, gdzie muzyka z czasem staje się głośniejsza i bardziej rytmiczna. No dobrze, Serge nalega, więc zamawiam słynny koktajl Passionfruit Martini.

 

To jest właśnie idealna pora na koktajl! W Amsterdamie znajdziesz pełno miejsc, w których można się napić, ale ja mam swoje ulubione! To Izakaya i Butcher. Izakaya mieści się w Sir Albert Hotel w okolicy De Pijp. Poza doskonałym sushi mają też świetne koktajle. Przychodzą tam mężczyźni w garniturach, kobiety w koktajlowych sukienkach i artyści. Cheers!

Drugie, bardziej surowe z wyglądu miejsce znajduje się tuż obok hotelu, a jego nazwa oznacza „rzeźnika”. The Butcher mieści się na słynnym Albert Cuypstraat. W ciągu dnia Albert Cuypstraat to tłoczna sklepikarnia, która wieczorem przyciąga i starych, i młodych, pragnących wypić drinka lub zjeść hamburgera w tym świetnym miejscu. Lokal od wejścia wygląda jak sklep mięsny (tak, tak), pachnie grillem i frytkami. Musisz minąć mięsożerców i iść dalej w kierunku lodówki. Zobaczysz tam dzwonek. Na jego dźwięk drzwi otworzą się, a ty znajdziesz ukryty skarb.

Po jedzeniu i bąbelkach mamy już tylko jeden cel: tańce! W tygodniu możliwości są niestety mocno ograniczone, dzięki Bogu za Disco Dolly. Ten kameralny klub znajduje się w alejce obok najbardziej znanej ulicy handlowej Kalverstraat. W Disco Dolly jest zawsze tłoczno. Wpadają tu na piwo okoliczni mieszkańcy i tacy jak ja, którzy przychodzą potańczyć. Uwielbiam to miejsce – wszystko jest w nim doskonałe: ludzie, wnętrze, muzyka i atmosfera!

Bardzo zadowolona wracam do domu. Cóż, Amsterdam to po prostu wspaniałe miasto!

Westwing Magazyn

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz