Zakochaj się w Mediolanie!

Najbardziej międzynarodowe z włoskich miast i najbardziej kosmopolityczne. Mediolan. Swoje piętno odcisnęło na nim kilka „żywiołów” – wielka historia, wielka muzyka, wielka moda, wielki design, wielkie banki… Co naprawdę decyduje o klimacie miasta, które nigdy nie zasypia? Naszą przewodniczką po mieście mody jest Margot Zanni – Dyrektor Stylu włoskiego Westwing. Z urodzenia Brazylijka, z wyboru Włoszka, tu znalazła swoje miejsce na ziemi. Oto jej subiektywna mapa Mediolanu.

Na dzień dobry

Dobre macchiato w barze hotelu Straf na via San Raffaele. Bar, z którego można obserwować serce miasta z filiżanką aromatycznej kawy. Na taki zastrzyk energii może sobie pozwolić każdy z nas. Bar,= położony w hotelu Straf, o kilka kroków od katedry, jest jak skończone dzieło designerskie.

Duomo, czyli katedra

Sam majestat w środku tętniącej życiem metropolii. Miasto kipi życiem, a katedra stoi niewzruszona, dumna, wyniosła. Z Madonniną – figurą Madonny, która czuwa nad Mediolanem wsparta na głównej wieży. Powitanie katedry należy do rytuału mojego dnia, jest dla mnie równie ważne, jak spojrzenie w twarze bliskich osób tuż po przebudzeniu.

Zakupy! Via Montenapoleone

Pobyt w Mediolanie nie może się obyć bez zakupów. W końcu jesteśmy w stolicy mody i designu. Zaczynamy od galerii Vittorio Emanuele, która znajduje się niedaleko katedry. Hasło? Prada! Kurtyna się podnosi… Wszystkie światła na via Montenapoleone – jedną z ikon Mediolanu. Przed nami salony najbardziej znanych światowych marek: Gucci, Louis Vuitton, Valentino… Dla mnie zakupy to jednak dużo więcej niż zaspokajanie próżności. To sposób, by poznać upodobania estetyczne ludzi różnych pokoleń, inspiracje, trendy, oczekiwania.

Kawiarnia Verdi i la Scala (via Giuseppe Verdi 6)

Na czym polega magia Mediolanu? Tu przyjemność goni przyjemność… Następny przystanek to kawiarnia Verdi. Zapraszam do środka. To wnętrze jest jak powrót do przeszłości. U Verdiego podają najlepsze cappuccino, tu można zamówić ulubiony koktajl, a przy okazji przejrzeć stare książki i oryginalne ilustracje. Verdi to knajpka literacka – bibliofile lub zwykli turyści mogą kupić białe kruki, oryginalne książki z ilustracjami np. Salvadora Dali lub Giorgia de Chirico… Verdi to przystanek obowiązkowy przed wizytą w la Scali. Obowiązkowe „must go”.

 

Fondazione Prada (Largo Isarco 2)

Mediolan da Ci chwilę dla siebie po to, by za chwilę znów zażądać od Ciebie uwagi i podziwu dla własnych skarbów. Musisz zmienić miejsce pobytu, ale nie filozofię zwiedzania. Czas na kolejne odkrycie – Fondazione Prada. Galeria założona w 1993 r. w południowej części miasta przez Miuccię Pradę i jej męża Patrizia Bertelliego jest znanym na całym świecie miejscem prezentacji sztuki współczesnej, projektów architektonicznych, dzieł filmowych; tu organizuje się też sympozja filozoficzne i inne fantastyczne imprezy. Gmach został odnowiony według projektu holenderskiego architekta Rema Koolhaasa, wieloletniego współpracownika domu mody Prada, który czuwał również nad aranżacją wnętrz.

Brunch w Mediolanie: Al Fresco (via Savona 50)

W porze lunchu zapraszam do Al Fresco. To jedno z najbardziej zjawiskowych miejsc w Mediolanie; można tu spróbować kuchni najwyższych lotów. Dla mnie to lokal magiczny; jest jak tajemniczy ogród ukryty w centrum miasta, trudno w nim nie ulec cudownym smakom i aromatom. Restauracja jest bardzo nietypowa – wygląda trochę jak szklarnia, trochę jak włoskie bistro, trochę jak pracownia artysty… Al Fresco znajduje się w dzielnicy Tortona, dobrze znanej bywalcom mediolańskich targów designu. Piękny ogród oświetlony naturalnym światłem jest wymarzoną scenerią dla posiłku, w ramach którego warto skosztować tradycyjnych dań kuchni włoskiej. Szybko zapominamy o zgiełku miasta.

W kształcie mody: Nonostante Marras (via Cola di Rienzo 8)

Po ekscytującej uczcie kulinarnej kolejny punky programu musi być równie ekscytujący: kierunek – butik Nonostante Marras. Oprócz akcesoriów i odzieży Antonia Marrasa, możesz tu kupić wspaniałe torebki, piękną biżuterię wykonaną w technice filigranu, oryginalne książki. Projekt Nonostante Marras, położony z dala od centrum, pozwala nabrać wiatru w żagle.

Nonostante Marras

Nonostante Marras

W starej dzielnicy: Brera

Kolejna przygoda czeka nas w dzielnicy Brera. Przedpołudniowa przechadzka po wąskich kamiennych uliczkach pozwala na chwilę zapomnieć o prawach czasu. Brera to dzielnica małych sklepików i restauracji, ulicznych artystów, wróżbiarzy… Zapuszczając się tu nocą należy jednak zachować ostrożność. Przyda się męskie ramię albo dobra ochrona…

30-ab-Stylejourney_Milano_PlaceToSee_Brera__6_

Zakupy vintage (via Brera 2)

Cavalli e Nastri – tego adresu w Brerze miłośnicy stylu vintage nie mogą przegapić. Butik Cavalli e Nastri jest prawdziwym klejnotem na mapie miasta, miejscem absolutnie wyjątkowym. Szeroki wybór oryginalnej odzieży i akcesoriów z lat 1920-1980 gwarantowany. Mnóstwo trendów, kolorów, motywów… I mnóstwo butów… Pokusy są naprawdę wielkie, to ekscytująca podróż w czasie. Możesz trafić na sukienkę z lat 90. od Valentino albo inny prawdziwy skarb. Jeszcze jedna rzecz jest pewna – Twoje uzależnienie od zakupów z pewnością się pogłębi.

Jedzenie: Eataly (Piazza XXV Aprile 10)

Jedzenie jest dla Włochów bardzo ważne. W Mediolanie obowiązuje coś, co nazywam „kulturą pięknego jedzenia”, pięknego, a zatem również dobrego. Mój ulubiony sklep spożywczy w Mediolanie? Eataly! Zlokalizowany w budynku zabytkowego Teatro Smeraldo jest symbolem demokratyzacji włoskiej kuchni, bo właścicielom chodzi o to, aby dobre jedzenie było dostępne dla możliwie wielu konsumentów. Wizyta w Eataly jest też podróżą, tyle że kulinarną. Można nasycić się zarówno widokiem wspaniałych włoskich produktów i darów natury, jak i gotowych potraw. Niezwykłe wnętrze i niezwykła atmosfera działają na zmysły: oczy, nos, na kubki smakowe. Jak tu zachować umiar… W Eataly restauracje podzielono według kategorii, każdy znajdzie odpowiednią dla siebie. Podstawowe motto Eataly brzmi „jedz, kupuj, ucz się”. No i oczywiście nie zapominajcie o „happy hour”.

La Triennale di Milano (via Emilio Alemagna 6)

Kolejna świątynia sztuki, a właściwie więcej niż sztuki – miejsce, gdzie można podziwiać efekty asocjacji sztuki i przemysłu. La Triennale di Milano to miejsce, które jest zwierciadłem kultury artystycznej i architektonicznej społeczeństwa, służy również odkrywaniu nowych talentów i trendów. Tu organizuje się wystawy, targi, konferencje i festiwale filmowe. Za najnowszymi trendami kulinarnymi i technologicznymi nadążają też szefowie tutejszej kuchni. Warto znaleźć czas, by przysiąść przy stoliku w restauracji…

Grand Hotel (Alessandro Manzoni Via 29)

Noc w Mediolanie – mieście, które nie zasypia – jest zawsze młoda. Zwłaszcza jeśli wieczorem zajrzymy do Grand Hotelu. Miejsce jest hołdem złożonym Giuseppe Verdiemu, który mieszkał tu zimą i tutaj zmarł. Również dziś można się zanurzyć się w klimacie stylowych apartamentów. Zajrzyjmy do pokoju Pucciniego – wnętrza, które jest wspaniałym świadectwem architektury XIX w. W Grand Hotelu naprawdę można usłyszeć echa wielkich balów… A na wspaniały finał wieczoru zapraszam do restauracji Don Carlos. Na ścianach obrazy i sceny z przedstawień Verdiego z muzeum La Scali, na stołach – typowe dania włoskiej kuchni. Latem po spektaklach restauracja Don Carlos zaprasza miłośników opery na wieczór w ogródku w towarzystwie bąbelków szampana… Jak się oprzeć?

Westwing Magazyn

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz