Moja Andaluzja

Hiszpańska Andaluzja ma niepowtarzalny charakter, który przyciąga i uwodzi. Dlaczego Marielle Bax postanowiła kupić tam dom? I czemu jest to tak wyjątkowe miejsce?

1-DSC_8646

Marielle wyjechała z Holandii ponad 18 lat temu, kiedy jej mąż Jan Hein dostał nową pracę. Od tamtej pory ich gromadka powiększyła się o czwórkę dzieci, a mieszkali już między innymi w Wiedniu, Zurychu, Dusseldorfie i Madrycie. Teraz mieszkają w Toronto, ale pięć lat spędzonych w Madrycie pozostawiło w ich sercach tak wielką tęsknotę za Hiszpanią, że postanowili kupić dom w Andaluzji, do którego mogą wrócić każdego lata.

Hiszpania

„Kiedy mieszkaliśmy w Madrycie, dużo podróżowaliśmy po Hiszpanii. Każdego lata odkrywaliśmy inną część kraju i zachwycało nas coraz bardziej, jak jest piękny, jak się w nim żyje, pokochaliśmy jego język, kulturę i jedzenie. W Hiszpanii czułam się jak w domu. Znajomi nauczyli mnie tańca „Sevillana”, a następnie pojechaliśmy razem do Feria w Sewilli i Jerez. Niektórzy z moich hiszpańskich przyjaciół powtarzali, że mam bardziej hiszpańską krew od nich.”

2-DSC_7841

Jak ze snu

„Latem 2010 roku wynajęliśmy dom w Vejer de la Frontera w Andaluzji. To jedna z białych wiosek Andaluzji, uznawana za jeden z najpiękniejszych zakątków Hiszpanii, o wyraźnie mauretańskim charakterze. Kiedy go zobaczyłam, pomyślałam, że wygląda jak z najpiękniejszego snu. W którym wszystko jest na swoim miejscu: pogodny poranek, kawa na placu z gazetą czy książką, wspólne rodzinne śniadanie. W pobliżu znajduje się plaża z falami idealnymi do surfowania, pola golfowe i ośrodki jeździeckie. Nie ma tam zbyt wielu turystów i życie biegnie bardzo spokojnie. W wiosce jest trochę elementów cygańskich, co tak naprawdę – jak dla mnie – tylko dodaje jej niezwykłego charakteru.

3-DSC_5438

Droga do domu

Zauroczeni wioską Marielle i Jan Hein postanowili znaleźć tu swój wymarzony dom.
„Kiedy zobaczyłam zdjęcia tego domu, pomyślałam „jest!”: otwarte patio z palmą w środku, stare hiszpańskie płytki na parterze, ładny duży taras z widokiem i do tego wystarczająco duży dla naszej rodziny. Sporo musieliśmy w nim przebudować, ale było warto. Teraz sam dom, jak i jego okolica, to dla nas oaza spokoju, gdzie zawsze możemy przyjechać naładować akumulatory. Po latach przeprowadzek mamy wreszcie takie miejsce jak „nasz dom” – wyjątkowe, które doskonale pasuje do naszego obecnego życia, w który włożyliśmy mnóstwo pracy i serca, i w którym zgromadziliśmy rzeczy zbierane przez te wszystkie lata.”

4-DSC_1111
5-DSC_1219
6-DSC_8168

Orientalnie

Wnętrze Marielle jest inspirowane motywami z Maroka i Hiszpanii. Widać to w orientalnych lampach, poduszkach, dywanach i regałach, które znaleźć można w całym domu. „Staraliśmy się zachować w domu jak najwięcej oryginalnych detali: mamy więc oryginalne podłogi, płytki i umywalki w podwórzu. Dom wypełniają też nasze przedmioty osobiste czy zdjęcia dzieci. Uwielbiam światło, dlatego w naszym domu wszystkie ściany pomalowane są na biało, a na pierwszym piętrze białe są również drewniane podłogi. Oryginalne domy w Vejer mają małe okna, by nie wpuszczać zbyt dużo ciepła. My jednak zdecydowaliśmy się na parę zwykłych okien, bo uznaliśmy, że w niektórych miejscach widok na zewnątrz jest inspirujący i potrzebny.”

7-DSC_7846

Inspiracje

„Inspiracje do wyposażenia naszego domu zbierałam podczas podróży po Hiszpanii, Maroku i innych krajach. Podczas remontu intensywnie przeglądałam hiszpańskie magazyny wnętrzarskie, takie jak Casas de Campo, Casa & Campo, Micasa, Vivir Campo i Casa Rustica i zbierałam wszystkie pomysły. Kiedy tło jest białe, łatwiej grać kolorami. W jednej sypialni dominuje więc zieleń, w innych lawenda, beż czy niebieski.”

8-DSC_1213
9-DSC_8181

Salon

„Salon to moje ulubione miejsce w całym domu. Rankiem mogę pootwierać tu okna, usiąść w jednym z wygodnych foteli z nogami wyciągniętymi na parapecie i siedzieć tak cały dzień, ciesząc się urokiem patio. Cudownie jest też usiąść na koniec dnia na dachu: słuchać, widzieć i czuć, jak cała wioska szykuje się do wieczoru.”

10-DSC_8018

Byk

Ulubionym elementem w domu Marielle jest byk w salonie. „Kiedy zamieszkaliśmy w Madrycie, pomyślałam, że to świetny pomysł, aby mieć na ścianie głowę byka, jakie czasami widzi się w autentycznych hiszpańskich barach. Okazało się jednak, że nie będzie to wcale takie łatwe. W końcu, kiedy już mieliśmy się poddać, tuż przed naszym wyjazdem z Madrytu znalazł się piękny czarny byk. Wisi teraz na honorowym miejscu w salonie. Wcale nie było łatwo go tam powiesić, bo jest dość duży i bardzo ciężki.”

11-DSC_1159

Meble

Marielle od dziecka uwielbiała przeszukiwać sklepy z używanymi rzeczami, ryneczki pełne antyków i staroci – to świetna zabawa, a przy okazji doskonały sposób na wynajdowanie unikatowych rzeczy w przystępnej cenie. „Meble w naszym domu pochodzą z bardzo różnych miejsc. Mam kilka szafek z Austrii i Szwajcarii, parę mebli ze sklepu Rastro w Madrycie. Jeden z moich ulubionych sklepów, w którym kupiłam wiele rzeczy do domu, to Berberia, sklep w centrum Madrytu, specjalizujący się w przedmiotach z Afryki Północnej.”

12-DSC_8182
13-DSC_1098

Przyszłość

„Nasz plan na przyszłość, gdybyśmy mieli wrócić do Holandii, czy w ogóle Europy, to znaleźć coś w Amsterdamie i dzielić swój czas pomiędzy Amsterdamem i Vejer. W przyszłości na pewno będziemy spędzać więcej czasu w naszym domu w Hiszpanii. Tymczasem całą rodziną mieszkamy w Toronto i niestety tylko w miesiącach letnich możemy wyjeżdżać do Vejer.”

15-DSC_1153

 

Westwing Magazyn

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz