Scandi według Marion

Stylistka, pisarka i dziennikarka. Fanka zespołu “Metallica” i domowych ciast. Perfekcyjnie godzi obowiązki domowe i zawodowe. W dziedzinie urządzania wnętrz po skandynawsku jest ekspertką. Poznaj zasady stylu według Marion Hellweg.

W mieszkaniu pachnie domowym ciastem. Przez duże okna do salonu wpada popołudniowe światło. Marion Hellweg jest wielbicielką północnego stylu urządzania wnętrz i zna się na tym jak mało kto. Od kilkunastu lat prowadzi kursy aranżacji wnętrz, jest stylistką z backgroundem scenografa. Jej ulubieni mistrzowie to projektant wnętrz Kelly Hoppen i Terence Conran. Bezpretensjonalna, pełna wdzięku, naturalna – sama ma wiele cech, które przypisuje się wnętrzom z Północy. Oboje z mężem, Thommy’m, i ich czteroletnią córką Florentyną, uwielbiają swoje mieszkanie.

1Marion

Marion Hellweg urodziła się w Monachium. Dorastała w pobliżu Głównego Urzędu Ceł, którego wielką, charakterystyczną kopułę podziwiała jako dziecko. – Jakie to szczęście, że teraz codziennie mogę patrzeć na nią każdego dnia z własnego balkonu – mówi Marion, która mieszka w historycznej kamienicy. Wybudowano ją w 1910 roku dla wyższych rangą urzędników. Sto lat później do jednego z tych mieszkań wprowadziła się Marion. Po ukończeniu studiów, zajmowała się konserwacją antyków, potem pracowała jako scenograf w filmie, a jeszcze później odbyła studia dziennikarskie. Priorytety życiowe definitywnie ustawiło przyjście na świat córki: kiedy cztery lata temu na świecie pojawiła się Florentyna, Marion zrezygnowała ze stanowiska redaktor naczelnej magazynu “Sweet Living,” poświęconego skandynawskim wnętrzom. Pracuje w domu. Jest stylistką, autorką książek, artykułów… i gospodynią domową (co najmniej raz w tygodniu piecze ciasta). Obowiązki domowe i zawodowe godzi perfekcyjnie.

2

Salon jest kwintesencją skandynawskiego stylu. Wnętrze bezpretensjonalne. Monochromatyczne: szara wygodna kanapa, która obejmuje salon wzdłuż dwóch ścian, szara lamperia, na podłodze – popielata skóra, Nastój sprzyja wypoczynkowi.

3Marion

Popiel jest kuzynem czerni. Dlatego we wnętrzu, podporządkowanym szarości zawsze jest miejsce na czarne i białe akcenty. W domu stylistki wnętrz magazyny wnętrzarskie to lektura podstawowa. Trzeba nieustannie trzymać rękę na pulsie, śledzić trendy. (Przez szklany blat stolika można podziwiać szarą skórę).

4Marion

Wiklina, jak każdy naturalny materiał, ma w skandynawskim wnętrzu mocną pozycję. Podobnie jak żywe rośliny.

5Marion

Starą ludową bajecznie kolorową skrzynię posagową, Marion odziedziczyła po swoim wuju, Auguście Buttlerze, znanym monachijskim rzeźbiarzu i malarzu. Do bogatej ornamentyki mebla kolorystycznie i formalnie nawiązuje zawartość blatu: piramida pudełek i niebieska skrzynka na przybory do szycia. Gitary na ścianie, odzwierciedlają miłość właścicieli mieszkania do muzyki. W tej części salonu jest jeszcze grafika pt. “Jesteś niesamowita”, którą Marion odziedziczyła po znanych malarzach monachijskich i darzy szczególnym sentymentem, zgodnie z mottem: skandynawski styl ceni wszystkie pamiątki, zwłaszcza jeśli dotyczą rodziny.

Wiekowa skrzynia przechowała się w znakomitym stanie i do tej pory zachwyca bogactwem wzorów oraz tonacją. Wszystko zdradza kunszt ludowego artysty.

6Marion

Dwa wąskie regały od sufitu do podłogi są wypełnione płytami CD i DVD.– Muzyka jest dla mnie bardzo ważna – mówi Marion. Ulubione zespoły? Die Ärzte, kanadyjski zepół punkowy Propagandhi, Metallica i Motörhead. Kiedy Lemmy przyjeżdża do Monachium, pierwsza jestem na koncercie – zapewnia Marion. Swój kącik w salonie ma kot Resi: do niego należy wysoki pień brzozy, owinięty sznurem konopnym. To bodaj najbardziej salonowy drapak.

7Marion

Gramofon z tubą należy do świata, który odszedł. Ale pamięć o nim została. Kolekcjonowanie przedmiotów z duszą świadczy o duszy właściciela…

8Marion

Kuchnia Marion. Czego tu nie ma? Kwiatki, pasy, paski, ptaszki, kropki… Żywe kwiaty i suche bukiety, radio w stylu retro, stare młynki do kawy i małe trofea myśliwskie… W takiej przestrzeni jest miejsce na wszystkie skarby, które właściciele przywożą z podróży… . – Lampy przyjechały z Holandii. Drewniana kaczka, która stoi na parapecie, przyleciała Paryża – wyjaśnia Marion. Pasja właścicieli do gromadzenia rozpoczęła się właśnie w Paryżu, gdzie mieszka rodzina Thommy’ego. Również z tego powodu Marion odwiedza stolicę Francji, przynajmniej raz w roku.

9Marion

Ciepłe tony drewna zestawione są bielą i czernią. Wygodne ławy przy stole właściciele mieszkania zrobili sami i obili tkaniną w czarno-białe paski. Ten kolor ścian to najnowsze odkrycie Marion. Znalazła go w jakmś francuskim magazynie wnętrz, wyrwała kartkę i popędziła do sklepu z farbami. Zrobili identyczny odcień. Marion twiedzi, że to kolor idealny. Jest równocześnie nowoczesny i przytulny.

10Marion

Marion ma imponującą kolekcję szkła. Białego i kolorowego. Większość przedmiotów, mimo że są to naczynia użytkowe, zmieniła funkcję na dekoracyjną. Wszystko dzięki talentom stylistki.

11.2.b

Stare młynki do kawy w równym szeregu zdobią parapet. Skandynawski styl hołubi wszystko, co domowe. Według Skandynawów to właśnie dom jest centrum życia rodziny, więc dom musi być… domowy. Tu razem się mieszka, jada, bawi, pracuje, słucha muzyki…

11Marion

Sypialnia właścicieli w dosłowny sposób odpowiada filozofii skandynawskiego stylu. Jest wnętrzem subtelnym i naturalnym. Biel, rozbielone beże, kropla rozwodnionego błękitu, naturalne światło, spokój. – Według Skandynawów przestrzeń musi być w zgodzie z osobowością domowników. Uprzywilejowane są tu materiały naturalne: drewno, len, futra… Biały fotel bujany sięga czasów młodości ojca Marion i od tego czasu był już kilka razy przemalowany.

12Marion

Drewniany koń jest prezentem od przyjaciela Marion i Thommy’ego podarowanym rodzicom na urodziny ich córki, Florentyny. Oto kobiece i bardzo osobiste elementy dekoracyjne: stare figurki zwierząt. Wszystkie te piękne rzeczy, to pamiątki z dzieciństwa. One niosą wspomnienia i nadają przestrzeni mieszkania bardzo osobisty charakter.

13Marion

Naprzeciw łóżka – mini-galeria. Tworzą ją obrazy i przedmioty, które właściele chcą mieć w przestrzeni prywatnej. Wnętrze tonuje rozbielony błękit ścian.

14Marion

Na konsoli w przedpokoju: kanki do mleka, przemalowane przez Marion na kolor seledynowy, czasem pełnią funkcję wazonów.

Pokój Florentyny to przykład wnętrza radosnego: zaludniają go słodkie przytulanki; mnóstwo tu poduszek z aplikacjami, pasiastych chodniczków, patchworków… Miks faktur, wzorów, kolorów… Jeśli nabywasz nową wazę, musisz pozbyć się starej. Ta zasada ulubionego projektanta Marion, Terrence’a Conrana, jest najtrudniejsza w realizacji. – Jestem kosumpcyjnym ćpunem – śmieje się Marion i najchętniej z niczym bym się nie rozstawała. Ale umiem się zmoblizować.

15Marion

 

Westwing Magazyn

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz