Berliński styl według Martina Schmiedera

Martin Schmieder zdecydowanie nie potrzebuje projektanta wnętrz. W swoim domu sam jest kuratorem, który decyduje o stylu swojej wnętrzarskiej kolekcji. Czego nie może mu w niej zabraknąć? Serca, duszy, humoru – i kilku zwierzęcych towarzyszy.

westwing-martin-schmieder-collag

Wystarczy jedno słowo, by opisać mieszkanie Martina, menedżera PR niemieckiej firmy „Und Gretel” produkującej organiczne kosmetyki. Voglwuid, bawarskie słowo oznaczające coś ekscentrycznego, kolorowego, dzikiego najlepiej oddaje charakter Martina. I tu właściwie moglibyśmy zakończyć naszą historię, ale tego nie zrobimy. Wciąż jest wiele do odkrycia!

westwing-wizyta-martin-schmieder-collage-2

Mieszkanie Bawarczyka łączy disnejowską „Żyjącą pustynię” z pasją kolekcjonerską i zamiłowaniem do osobliwości.  Ta niezwykła kraina spodobałaby się pewnie Pippi Pończoszance, która powtarzała: „Urządzam swój świat tak, jak mi się podoba”! Ta ekscentryczna mieszanka, którą możemy tu podziwiać, to kwintesencja stylu kidult (kid-dziecko + adult-dorosły).

westwing-wizyta-martin-schmieder-collage-3

Flamingi spotyka się w strefie klimatów ciepłych i gorących całego świata – oraz w mieszkaniu Martina w Berlinie. Muzeum Historii Naturalnej znajduje się nieopodal, a nasz gospodarz ma tam roczny bilet wstępu, co nie pozostało bez wpływu na jego styl. „Moje mieszkanie przypomina małe muzeum”. Rzeczywiście! Wszystkie eksponaty zostały starannie wybrane i stylowo rozmieszczone – dokładnie jak w muzeum.

westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin2
Voglwuid to bawarskie określenie kogoś, kto jest wolny jak ptak, ekscentryczny i nieco dziki.

Poza flamingami zobaczymy też żurawie, żuki, cały porcelanowy zwierzyniec i wiele ciekawych okazów w ramkach, które do mieszkania Martina trafiły wprost z pchlich targów lub sklepów z antykami. Oprawione zdjęcia, pudełka z motylami i owadami tworzą osobliwą i jednocześnie fascynującą galerię.

westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin12
westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin6
westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin8

Co radzi Martin w kwestii stylu? Próbować, próbować, próbować… i tworzyć odważne połączenia. Dlatego właśnie obok poduszek w poszewkach zrobionych na drutach przez mamę Martina i dekoracji Westwing zobaczymy także przedmioty designerskie i dodatki w stylu vintage – na przykład stół z lat dwudziestych.

Homestory_layout_C4_PL
Żuraw to sympatyczne nawiązanie do szkolnych czasów Martina i jego nauczyciela matematyki, doktora Schmidta. Doktor Schmidt powtarzał Martinowi, by wreszcie wzbił się jak żuraw w górę… i zaczął zdobywać lepsze oceny.
westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin7

Niebanalnych zestawień nie brakuje także w sypialni. Martin uwielbia kolory i wyraziste wzory, jak na przykład flamingi na tapecie. Jak zareagowali znajomi Martina na taką dekorację? „Przepowiadali, że w tak urządzonej sypialni z pewnością mi się nie poszczęści. Ale nie mieli racji”! – śmieje się Martin. Jego chłopak, Salim, namalował nawet w prezencie obraz przedstawiający flaminga. Obraz stoi teraz na stoliku nocnym i każdego ranka wprawia Martina w dobry humor.

westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin9
westwing-martin-schmieder-wizyta-berlin11

Co powinno znaleźć się w idealnym mieszkaniu? Według Martina sprzęty i dekoracje, które pomagają wyrazić siebie, oraz rzeczy, które mają znaczenie dla właściciela. Wygląda na to, że mieszkanie naszego gospodarza jest już bliskie ideału. Udało mu się stworzyć własny świat, którego urokowi nie sposób się oprzeć.

westwing-martin-schmieder-collage-5

 

Zdjęcia i materiały video: WESTWING

Kamila Goworek

Czy korzystasz już z aplikacji Westwing?

Pobierz
Pobierz