Szklanki

Szklanki

Podziel się

ZNAJDZIESZ NAS:
Więcej dowiesz się z naszego przewodnika

Szklanki-poradnik Westwing

Niegdyś brylowały w każdej kuchni! Dziś zostały nieco wyparte przez ceramiczne kubki, jednak wielu herbacianych koneserów twierdzi, że bez nich aromatyczny napar nie smakuje już tak samo. Mowa oczywiście o szklankach. Choć niepozorne i kruche, szklanki wciąż pozostają jednymi z najważniejszych elementów stołowego serwisu. Współcześnie mogą przybierać rozmaite formy i kształty, które potrafią zaskoczyć niejednego kipera.

Przytulne domy kojarzą się nie tylko z zapachem domowych wypieków. Na stole przykrytym obrusem zawsze można spodziewać się także herbaty, kawy z mlekiem czy soku. Wszelkie napoje najlepiej prezentują się w szklankach. Ważne, by te do napojów gorących nie przewodziły ciepła lub były wyposażone w koszyczek, oprawkę lub silikonową opaskę.

Jak powstały szklanki?

Ze szklanych naczyń jedli już starożytni faraonowie. Według współczesnych archeologów w 1250 roku p.n.e. na północy Egiptu funkcjonowała jedna z najstarszych na świecie fabryk szkła. XIV wiek przyniósł technikę wytwarzania cienkich, szklanych wyrobów. Pionierami okazali się normandzcy rzemieślnicy, którzy opracowali innowacyjny system wydmuchiwania szkła.

W późnym średniowieczu zaczęto używać naczyń zwanych szklanicami lub sklenicami. Te pokaźnych rozmiarów szklanki o objętości 750 ml służyły do picia zarówno piwa, jak i miodu czy wina. W XVII i XVIII wieku szklanki stały się zdecydowanie mniejsza, ale za to bardziej ozdobne. Szkło było opatrywane rytowanymi dekoracjami, często pokrywało się je barwną emalią.
W XIX wieku pojawiły się doskonale wszystkim znane proste szklanki o pojemności 250 ml. Ich uniwersalność sprawiła, że pozostały w kruchym świecie szkła na dobre.

Witaminy na szklanki

Latem cudownie wypić zimny, owocowy koktajl. Zazwyczaj towarzyszą mu kolorowe rurki i smukłe szklanki udekorowane owocami. Aby zaskoczyć swoich gości, warto wiedzieć, w jakich naczyniach dany napój zaprezentuje się najlepiej.

Szklanki hurricane – oto dosłowna burza w szklance… owocowego koktajlu. Ich pojemność oscyluje wokół 300-400 ml. Szklanki są wysokie, na dole nieco pękate, osadzone na krótkiej grubej nóżce. Można w nich serwować koktajle mrożone bądź miksowane.

Szklanki typu pokal – idealne do piwa i koktajlów. Od hurricane różnią się tym, że zazwyczaj nie posiadają nóżki. Są także wyższe i bardziej pojemne – ich objętość wynosi 500 ml.

Szklanki barmańskie – nieco niższe i bardziej toporne niż ich poprzedniczki. Zazwyczaj wykonane z grubego rżniętego szkła. Ich pojemność zazwyczaj nieco przekracza 400 ml. Szklanki lubią niewstrząsane koktajle, które wystarczy jedynie zamieszać.

Szklanki niosące orzeźwienieSzklanki

Mogą być słodkie lub orzeźwiające, z sokiem owocowym, wodą mineralną lub napojami gazowanymi. Mowa oczywiście o drinkach. Niektóre produkty można podawać w dowolnym naczyniu. Istnieją jednak sztandarowe połączenia, które mają swoje ulubione szklanki.

Highball – najbardziej uniwersalne szklanki barmańskie. Wysokie i proste. Ich pojemność wynosi od 240 do 300 ml. W ich wnętrzu nie może zabraknąć kilku kostek lodu i takich klasyków, jak Cuba Libre, Krwawa Mary czy Long Island Iced Tea.

Long drink – znacznie węższe i smuklejsze od swoich poprzedniczek, przeznaczone do serwowania orzeźwiających drinków o niewielkiej ilości alkoholu. Ich pojemność to na ogół 200-250 ml. Long drink to szklanki, które polubią wódkę z tonikiem i campari z sokiem pomarańczowym.

Collins – nieco wyższe niż szklanki long drink. Ich pojemność waha się pomiędzy 240 a 350 ml. Przeznaczone do serwowania przede wszystkim kombinacji zawierających gin i tonik. Najlepiej czują się w nich drinki Tom Collins i John Collins, od których pochodzi nazwa naczynia.

Bukiet smaków w jednej szklance

Prawdziwy alkoholowy kiper wie, co znaczy stara dobra whisky! Bogaty bukiet smaków i zapachów oraz charakterystyczna, beczkowa woń sprawiają, że to jeden z najbardziej ekskluzywnych trunków świata. Aby móc w pełni rozkoszować się jej smakiem, nie wystarczą kostki lodu i kubańskie cygaro. Potrzebne są także stylowe szklanki.

Szklanki old-fashioned – niskie, proste szklanki o grubym dnie. Przeważnie wykonane z rżniętego kryształowego szkła, zdobione dekoracyjnymi rytami. Tego rodzaju szklanki są wyjątkowo męskie i eleganckie. Używa się ich do serwowania whisky „na lodzie”. Pojemność naczyń wynosi około 300 ml.

Szklanki tumbler – klasyczne, proste szklanki do podawania whisky i bourbona. Charakteryzują się cylindrycznym kształtem i grubym dnem. Podstawa naczynia ma zazwyczaj kształt koła, ale spotyka się także szklanki w kształcie trójkąta lub kwadratu. Ich pojemność waha się od 240 do 280 ml.

Szklanki glencairn– najmniejsze i najmłodsze z wymienionych. Zaprojektowane w 2001 roku, są przeznaczone dla wytrawnych kiperów. Dolna część szklanki pozostaje pękata, natomiast górna zdecydowanie się zwęża. Ma to ułatwić rozszyfrowanie bukietu zapachowego alkoholu. Szklanki glencairn nie uznają lodu.

Z biegiem lat szklanka stała się naczyniem mocno wysublimowanym. Wymaga specjalnego traktowania i właściwego doboru do konkretnego trunku. Dobrze, gdy potrafi się je rozróżnić i elegancko zaserwować gościom napoje.

Nadchodzące promocje