Czarne krzesło z czarno-białą poduszką dekoracyjną ustawione obok dużych drzwi tarasowych.

Zdanie „mniej znaczy więcej” dotyczy wielu aspektów naszego życia i dotyczy również wnętrz, w których spędzamy czas. Nie odnosi się jednak tylko do wyposażenia naszych mieszkań! Slow life, czyli trend nieodłącznie związany z życiowym minimalizmem, staje się coraz bardziej popularny w Polsce i na świecie, a związany jest z odpoczynkiem od codziennej bieganiny, niezdrowego jedzenia i przesytu niepotrzebnymi przedmiotami. Slow life pozwala nam cieszyć się przestrzenią, starannie planować nasze życie, zwolnić jego szaleńcze tempo i wrócić do równowagi.

Ze względu na stres, który jest nieodłącznym aspektem naszej codzienności, coraz częściej chcielibyśmy zwolnić. Gdzie jednak najlepiej stworzyć oazę dobrego samopoczucia i spokoju, jak nie we własnych czterech ścianach?

Warto postawić na minimalizm w domu, decydując się na meble o prostych kształtach, symetrycznie rozmieszczonych w naszych pokojach. Dobrą decyzją będzie zwrócenie się ku monochromatycznym kolorom, bieli, czerni i szarości, które emanują spokojem!

Slow life. Pytania i odpowiedzi

Filozofia slow life polega na zwolnieniu tempa codziennego życia i pełniejszemu doświadczaniu tego, co nas otacza. W codziennej gonitwie, przez natłok myśli i informacji, często zapominamy, co tak naprawdę jest dla nas istotne i przestajemy zwracać uwagę na to, co piękne. Z tego względu wszyscy powinniśmy nieco zwolnić – dać sobie czas i przestrzeń. Podstawową ideą slow life jest koncentracja na tym, co ważne i osiągnięcie równowagi.
Aby rozpocząć swoją przygodę ze slow life, najważniejszym krokiem będzie ustalenie priorytetów i wyznaczenie celów – to na nich powinna skupić się nasza uwaga i energia. Powinniśmy się pozbyć wszystkiego, co nie przynosi nam już radości i satysfakcji. Minimalizm doskonale łączy się z filozofią slow life. Zastanów się, które przedmioty w naszych domach nie są już potrzebne. Dzięki temu zyskasz więcej przestrzeni i miejsca dla siebie.
Slow life w gruncie rzeczy polega na byciu bardziej uważnym na swoje potrzeby. Często nasza wrodzona ciekawość świata i umiejętność cieszenia się nim schodzi na dalszy plan – przyzwyczajamy się do codzienności, rutyny i przestajemy zauważać to, co piękne. Prostota, minimalizm w domu i poza nim pozwala nam skupić się na tym, co czyni nas naprawdę szczęśliwymi.

Zalety slow life podczas urządzania domu

  • Fakt 1: Stan naszych domów to również stan naszych umysłów! Ograniczenie niepotrzebnych pomoże nam utrzymać porządek, a ten sprzyja dobremu samopoczuciu i poukładanym myślom.
  • Fakt 2: Żyjąc w dużych miastach, coraz częściej cierpimy na brak miejsca i rosnące ceny mieszkań. Zastanawiamy się, co zrobić z posiadanymi przez nas rzeczami, które mnożą się w zawrotnym tempie! Filozofia slow life, ograniczając posiadane przez nas przedmioty, automatycznie daje nam więcej przestrzeni życiowej.
  • Fakt 3: Nie ilość, a jakość! To powiedzenie jest mocno zakorzenione w slow life. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, mniej znaczy więcej – będziecie zaskoczeni, jak niewiele rzeczy potrzebujemy do szczęścia.

Minimalizm w domu – jak go osiągnąć?

  1. Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy! Na pierwszym miejscu są porządki. Posegreguj wszystkie swoje przedmioty i wybierz z nich te, które są Ci potrzebne lub dają Ci radość. Pozbądź się pozostałych, ale zachowaj zdrowy rozsądek. Oczywiście, nie należy wyrzucać od razu wszystkiego do śmieci! Jeśli meble czy ubrania są w dobrym stanie, być może spodobają się Twoim znajomym czy rodzinie. Zawsze też możesz je sprzedać, bądź oddać potrzebującym!
  2. Wybierz swój styl! Nie każdy styl wyposażenia pasuje do minimalizmu. Pomieszczenia urządzone przy pomocy bogatych detali, ciężkich okuć i mnóstwa kolorów będą wymagały nowej aranżacji. Lepiej sprawdzi się styl skandynawski lub industrialny, które najlepiej wpisują się w trend slow life. Dominują w nich naturalne materiały, stonowane kolory i proste wzory.
  3. Minimalizm to natura! Nie ma nic bardziej przytulnego, a jednocześnie pełnego energii niż naturalne, drewniane meble w idealnej harmonii z soczyście zielonymi roślinami, których nie może zabraknąć w trendzie slow life! Starannie, ręcznie wykonane akcesoria domowe również wprawiają nas w wyjątkowo dobre samopoczucie! Słowem kluczowym będzie upcykling, dekoracje wykonane w tym stylu nie tylko są ekologiczne, ale również pomagają osiągnąć minimalizm w domu.

Stylowa wskazówka: Aby minimalistyczne wnętrze pozostało przytulne, warto wykorzystać ciepłe, rozproszone światła z wielu źródeł!

Niezbędnik slow life

Przydatne do wprowadzenia filozofii slow life do naszego życia są naturalne materiały, stonowana paleta kolorów i prostota. Wybierz bawełnę, skórę i len!

To naturalne właściwości lnu czy juty sprawiają, że ten modny styl emanuje lekkością i cudownie wpływa na wszystkie nasze zmysły. Delikatne kolory i jednolite wzory utrzymane w barwach beżu, szarości i pasteli przyciągają wzrok i urzekają naturalnością. Wszystko, co pochodzi z natury jest ciepłe, prawdziwe, świetnie się prezentuje i bajecznie współgra z trendem slow life. Czas na minimalizm w domu! Powodzenia!